Reklama

Awaryjny pobór wody z Harbutówki pod lupą. Sułkowice i Wody Polskie różnią się w ocenie działań [GALERIA ZDJĘĆ]

Podczas kryzysu hydrologicznego w gminie Sułkowice uruchomiono awaryjny system dostarczania wody do Stacji Uzdatniania Wody w Harbutowicach. Strażacy i pracownicy ZGK zbudowali około 2,5-kilometrową magistralę, a na jej trasie przez całą dobę pracowały służby. Część wody pobierano z Harbutówki. Teraz sposób przeprowadzenia tej operacji kwestionują Wody Polskie. Burmistrz Sułkowic odpowiada, że działania podejmowano w sytuacji kryzysowej, by zabezpieczyć mieszkańców przed brakiem wody.

Krytycznie mało wody i działania awaryjne

Przełom lipca i sierpnia był dla gminy Sułkowice okresem poważnych problemów z zaopatrzeniem mieszkańców w wodę.

Wcześniej Zakład Gospodarki Komunalnej informował o niskim poziomie zasobów, ograniczeniach w korzystaniu z wody oraz problemach z ciśnieniem w części sieci.

Wobec pogarszającej się sytuacji uruchomiono rozwiązania awaryjne, których zadaniem było utrzymanie ciągłości dostaw.

2,5 kilometra tymczasowej magistrali

Największym przedsięwzięciem było stworzenie tymczasowej magistrali wodnej prowadzącej do Stacji Uzdatniania Wody w Harbutowicach.

Reklama

Instalacja miała około 2,5 kilometra długości. Do jej budowy wykorzystano m.in. strażackie węże tłoczne, pompy oraz armaturę wodną.

Na całej trasie utworzono sześć punktów obsługi. Strażacy oraz pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej pełnili tam całodobowe dyżury, kontrolując pracę instalacji, ciśnienie oraz ewentualne nieszczelności.

Spór dotyczy poboru wody z Harbutówki

Jednym z elementów systemu awaryjnego był pobór wody z Harbutówki.

To właśnie sposób przeprowadzenia tej części operacji stał się przedmiotem zastrzeżeń Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie.

Reklama

Dyrektor RZGW Wojciech Kozak w materiale TVP Kraków zakwestionował zarówno kwestie związane z pozwoleniami, jak i sposób ingerencji w infrastrukturę hydrotechniczną.

W swojej wypowiedzi użył również mocnego określenia:

„Ja to określiłem jako kradzież wody”.

Burmistrz: działaliśmy, żeby zapewnić mieszkańcom wodę

Burmistrz Sułkowic Artur Grabczyk nie zgadza się z taką oceną.

Podkreśla, że decyzje podejmowano w czasie kryzysu, kiedy gmina musiała znaleźć sposób na zabezpieczenie dostaw wody dla mieszkańców.

Według jego relacji działania zostały zgłoszone do Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, a następnie prowadzone wspólnie z jednostkami PSP i OSP.

Reklama

Burmistrz wskazuje również, że o sytuacji informowano Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego, a 4 sierpnia informacja miała zostać przekazana także Wodom Polskim - odrzuca zarzut dotyczący „kradzieży” wody i ocenia takie sformułowanie jako nieuczciwe.

Co dokładnie wiedziały poszczególne instytucje?

To jeden z najważniejszych elementów całej sprawy.

Burmistrz Sułkowic utrzymuje, że działania gminy były transparentne, a odpowiednie instytucje były o nich informowane.

To właśnie ustalenie zakresu przekazywanych informacji może mieć duże znaczenie dla dalszej oceny całej operacji.

Reklama

Trwa wyjaśnianie sprawy

Na obecnym etapie nie ma jeszcze ostatecznego rozstrzygnięcia, czy podczas awaryjnego poboru wody doszło do naruszenia przepisów.

Burmistrz Sułkowic rozmawiał już z dyrektorem Wód Polskich. Przygotowywany jest również protokół pokontrolny.

Dokument ma wskazać, jakie dokładnie działania wykonano na Harbutówce, jaki był zakres ingerencji w infrastrukturę oraz czy sposób poboru wody był zgodny z obowiązującymi regulacjami.

Dopiero po zakończeniu tych czynności będzie można jednoznacznie ocenić całą sytuację.

Reklama

W działania włączyły się służby z całego powiatu

W akcję zaangażowana była Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Myślenicach oraz liczne jednostki OSP z terenu powiatu myślenickiego.

Jednocześnie woda była dowożona z innych ujęć. Pomoc zapewniła m.in. firma WID-BET, z gminy Pleśna wypożyczono mobilną stację uzdatniania wody, a w miarę możliwości technicznych do sieci gminy Sułkowice trafiała również woda z gminy Myślenice.

Według władz Sułkowic połączenie tych działań pozwoliło ustabilizować sytuację i utrzymać dostawy wody dla mieszkańców.

Reklama

Kryzys pokazał skalę problemu z dostępnością wody

Niezależnie od sporu pomiędzy samorządem a Wodami Polskimi, wydarzenia z przełomu lipca i sierpnia pokazały, jak poważnym problemem dla gminy Sułkowice może być niedobór wody.

Do zabezpieczenia bieżących dostaw konieczne było jednoczesne wykorzystanie awaryjnej magistrali, transportu wody z innych ujęć, mobilnej stacji uzdatniania oraz pomocy sąsiednich samorządów.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Profil Facebook Artur Grabczyk / TVP 3 Kraków Aktualizacja: 14/08/2026 09:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości