Reklama

Otwarto Miejsce Pamięci dobczyckich Żydów. Ponad 100 nazwisk dawnych mieszkańców Dobczyc na pamiątkowej tablicy

W ogrodzie starej szkoły przy ul. Jagiellońskiej w Dobczycach, gdzie obecnie mieści się Środowiskowy Dom Samopomocy, otwarto Miejsce Pamięci poświęcone Żydom – dawnym mieszkańcom i obywatelom Dobczyc. Pamiątkowe tablice przypominają zarówno nazwiska osób, które przez pokolenia tworzyły lokalną społeczność, jak i tragiczne wydarzenia sierpnia 1942 roku

Pamięć o dawnych sąsiadach

Miejsce Pamięci powstało w zaciszu ogrodu dawnej szkoły przy ul. Jagiellońskiej. To lokalizacja o szczególnym znaczeniu historycznym. Przed laty w jednym budynku uczyły się tutaj dzieci polskiego i żydowskiego pochodzenia. Razem spędzały czas, dorastały i nawiązywały przyjaźnie. W sąsiedztwie szkoły znajdowały się również synagoga i mykwa. Dziś cegły pochodzące z ruin zburzonej mykwy zostały umieszczone pod pamiątkowymi tablicami, stając się symbolicznym elementem nowego miejsca pamięci. Inicjatorką jego utworzenia jest Elżbieta Polończyk-Moskal z Komitetu Pamięci MYKWA, autorka książki poświęconej losom dobczyckich Żydów „Świece zgasiła wojna”.

Sierpień 1942 roku. Tragiczny koniec żydowskiej społeczności Dobczyc

Miejsce przypomina o zagładzie żydowskich mieszkańców Dobczyc podczas II wojny światowej. 22 sierpnia 1942 roku Żydzi zostali zgromadzeni na dobczyckim rynku. Stamtąd rozpoczęła się droga, z której większość z nich już nigdy nie powróciła. Z Dobczyc zostali wywiezieni do Wieliczki, gdzie część osób zamordowano. Pozostałych zgromadzono na stacji kolejowej. 27 sierpnia 1942 roku przeprowadzono selekcję. Młodych ludzi skierowano do obozów pracy. Starszych wywieziono do Puszczy Niepołomickiej, gdzie zostali rozstrzelani. Kobiety, dzieci oraz pozostali mężczyźni zostali deportowani do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Bełżcu.

Reklama

 

Ponad 100 nazwisk na pamiątkowej tablicy

Jednym z najważniejszych momentów uroczystości było odsłonięcie dwóch pamiątkowych tablic. Na pierwszej znalazło się ponad 100 nazwisk Żydów – dawnych mieszkańców Dobczyc. Druga tablica przypomina o tragicznych wydarzeniach sierpnia 1942 roku i zagładzie miejscowej społeczności żydowskiej. Tablice odsłonili wspólnie przedstawiciele potomków dobczyckich Żydów, którzy przyjechali do Dobczyc z Kalifornii, inicjatorka powstania miejsca pamięci Elżbieta Polończyk-Moskal oraz burmistrz Dobczyc Tomasz Suś.

Reklama

Miejsce, które przywraca pamięć

Nowe Miejsce Pamięci ma przypominać, że historia żydowskich mieszkańców nie jest odrębnym rozdziałem dziejów miasta. To część historii Dobczyc – historii ludzi, którzy tutaj mieszkali, pracowali, prowadzili swoje przedsiębiorstwa, wychowywali dzieci i tworzyli lokalną społeczność.

Pamiątkowe tablice oraz zachowane cegły dawnej mykwy mają sprawić, aby ich nazwiska i losy nie zostały zapomniane.

Miejsce Pamięci przy ul. Jagiellońskiej pozostanie świadectwem obecności żydowskich mieszkańców Dobczyc oraz tragedii, która w 1942 roku przerwała historię całej społeczności.

Źródło: Gmina i Miasto Dobczyce
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lidia Qashou - niezalogowany 2026-08-30 18:48:00

    Oczywiście, była to tragedia tych ludzi i mieszkańców Dobczyc. Szkoda tylko, że nie zostały wyciągnięte wnioski z historii i ten sam naród od dziesięcioleci urządza piekło innemu narodowi - narodowi palestyńskiemu. Niszczenie lub przejmowanie domów ludzi mieszkających w Palestynie od pokoleń, przymusowe wysiedlanie, więzienie (nawet dla dzieci!) lub egzekucje bez procesu, wstrzymywanie dostaw żywności, wody, leków to dziś codzienność w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu Jordanu. Wiadomości mam z pierwszej ręki, gdyż jestem żoną Palestyńczyka, którego rodzina doświadcza życia, a raczej piekła na Ziemi stworzonego w ich ojczyźnie. I proszę nie mówić, że Hamas, że zagrożenie dla Izraela itp. Ciągłe rozszerzanie terytorium Izraela przez budowę nielegalnych osiedli czy brak respektowania rezolucji ONZ trwa od 1948 roku, kiedy nikomu o Hamasie się nie śniło. Polaków walczących o wyzwolenie swojej ojczyzny czy to w czasie zaborów czy II wojny światowej nazywa się bohaterami ( i słusznie!), a Palestyńczyków walczących o swój kraj określa się terrorystami. Ot, taka różnica.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości