Reklama

„Czy trwamy u stóp krzyża jak Maryja?” Droga Krzyżowa i kolejne wieści ŚDM w Panamie



PANAMA 25.01.2019





Inicjator Światowych Dni Młodzieży Jan Paweł II codziennie odmawiał drogę krzyżową. Od początku ŚDMów jest ona centralnym wydarzeniem tego Święta Młodości. Wczoraj Papież Franciszek przy całkowitej ciszy na Cinta Costera – wybrzeżu Panama City prosił, by młodzi zauważyli tych, którzy dziś przeżywają swoją drogę krzyżową, i aby – jak Maryja – mimo bólu, nauczyć się cierpliwie stać pod krzyżem.





Papież, stojąc na ołtarzu tuż obok Santa Maria La Antigua – patronki Panamy – pytał młodych: „Czy trwamy u stóp krzyża jak Maryja?” Zachęcał, by młodzi pod krzyżem stali z jej stanowczością i odwagą, w cierpieniu, „które znosiła, ale które jej nie przygniotło”.

Reklama




To pod krzyżem zaczyna się nowe życie, wtedy kiedy wydaje się, że wszystko jest stracone: „Od niej nauczmy się mówić „tak” upartej cierpliwości i kreatywności”, prosił papież „nie z sercem opancerzonym i zamkniętym, ale z sercem, które umiałoby  towarzyszyć, znającym co to czułość i poświęcenie”.





O towarzyszenie tym, którzy niosą dzisiaj swój krzyż prosił Ojciec Święty młodych, przywołując codzienność Chrystusa: „chciałeś wziąć w ramiona tych wszystkich, których często uważamy za niegodnych uścisku, czułości, błogosławieństwa; lub, co gorsza, nawet nie zdajemy sobie sprawy, że tego potrzebują”, wymieniając tu ofiary przemocy, w tym szczególnie kobiety, handlu ludźmi czy migrantów. Ale też młodych, wpadających w pułapki współczesności jak alkohol czy narkotyki. Papież bronił w pierwszej kolejności nienarodzonych, mówiąc że współczesny krzyż widać wyraźnie: „w stłumionym krzyku dzieci, którym uniemożliwia się narodziny i wielu innych, którym odmawia się prawa do posiadania dzieciństwa, rodziny, edukacji; które nie mogą się bawić,  śpiewać, marzyć” – mówił wyraźnie poruszony Papież.

Reklama




Jezus idzie często sam – mówił Franciszek – bo ludzie są zbyt zajęci swoim oportunizmem: „Łatwiej i „bardziej opłaca się” być przyjaciółmi w zwycięstwach i chwale, w sukcesach i oklaskach; Łatwiej jest być blisko tego, który jest uważany za popularnego i wygrywającego.”





Jedna z ikon papieskich przemówień z Krakowa to przywitanie młodych, podczas którego, wywołując aplauz  pytał, czy chcą być młodymi emerytami, zrezygnowanymi i smutnymi: „Martwi mnie, gdy widzę ludzi młodych, którzy „rzucili ręcznik” przed rozpoczęciem walki. Którzy się „poddali”, nie rozpocząwszy nawet gry. Którzy idą ze smutną twarzą, jak gdyby ich życie nie miało żadnej wartości” – mówił na Błoniach. Wczoraj w Panamie jeszcze bardziej wybrzmiał ból papieża i troska o młodych „o ściśniętych twarzach, którzy utracili zdolność marzenia, tworzenia i wymyślania jutra, a którzy „idą na emeryturę” z bólem rezygnacji i konformizmu, będącym jednym najbardziej zażywanych narkotyków w naszych czasach.”

Reklama




Papież zachęcał młodych, by nie uciekali od problemów, trudu i smutku, ale wyciągali rękę do tych, którzy w smutku są pogrążeni: „Tak jak Maria, chcemy się nauczyć „stać”. Naucz nas, Panie, stać u stóp krzyża, u stóp krzyży”.





PANAMA 26.01.2019





Powrót do źródeł swego powołania to lekarstwo na "znużenie nadziei" - powiedział papież podczas Mszy św. w panamskiej katedrze Matki Bożej Starszej. Franciszek poświęcił ołtarz w odrestaurowanej zabytkowej świątyni.





Na wstępie papież pogratulował arcybiskupowi, że “po prawie siedmiu latach może się spotkać tutaj ze swoją `małżonką`, tym kościołem, wdową, która czekała tyle lat, i która dzisiaj przestała być wdową, gdyż spotkała się ze swoim oblubieńcem – arcybiskupem”. “Chcę podziękować tym wszystkim, którzy przyczynili się do odnowy katedry, władzom, wiernym i tym wszystkim, którzy pomogli aby arcybiskup mógł spotkać się ze swoim ludem nie w jakimś pożyczonym domu, ale we własnym domu – katedrze” – powiedział Franciszek, a jego słowa wywołały gromkie brawa.

Reklama




W homilii papież nawiązał do sceny dialogu Pana Jezusa z Samarytanką przy studni w Sychar (J, 4). Zauważył, że w scenie tej widzimy Jezusa utrudzonego chodzeniem, który musiał zaspokoić i ugasić pragnienie, odświeżyć swe kroki, odzyskać siły, by kontynuować misję. Podobnie utrudzenie mogą przeżywać narody i ludy, wspólnoty i poszczególne osoby, w tym i kapłani. Jego przyczyny mogą być wielorakie. Papież podkreślił, że w każdej z sytuacji wypalania się osób konsekrowanych konieczne jest znalezienie „studni, która mogłaby zaspokoić i ugasić pragnienie i zmęczenie przebytej drogi. Wszystkie domagają się, jak milczące wołanie, jakiejś studni, od której można zacząć od nowa”.





Panamska 10:
Piątkowa droga krzyżowa po raz kolejny uświadomiła nam, że podczas Światowych Dni Młodzieży łączy nas we wspólnotę nie tylko radość przeżywania wiary, ale i wspólne doświadczenie cierpienia Jezusa. Dzień spędzony w pięknej scenerii zakończył się wspólną modlitwą przy widowisku pięknie przygotowanym przez gospodarzy i inne kraje Ameryki.

Reklama




Zobaczmy co słychać u naszych pielgrzymów, informacje i zdjęcia przesyła ks. Bogusław Seweryn.










Sister Barbara Urszulanka pracuje w Peru




Modlitwa podczas Drogi Krzyżowej




Modlitwa podczas Drogi Krzyżowej




Śniadanie kawa i rozmowa o chorobach cywilizacyjnych  ...




Księża krakowscy przed ostatnią eucharystią w parafii katechez



Ks. Bogusław Seweryn z Leszkiem Białym Ambasadorem RP w Panamie



Spotkanie z Pierwszą Damą


 







Źródło: Stacja7.pl i oraz ks. B. Seweryn


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości