Jak mówią o nim bliscy, był człowiekiem pełnym pasji, zaangażowania i poświęcenia dla drugiego człowieka. Druh Andrzej Burzawa, to postać, której wielu myśleniczanom nie trzeba przedstawiać, nie trzeba jej też przestawiać druhom z OSP Myślenice Śródmieście-jednostką której był wieloletnim członkiem i prezesem. Druh Andrzej Burzawa, został uhonorowany tytułem "Zasłużony dla Myślenic".
W piątek 10 grudnia, odbyło się oficjalnie odsłonięcie pamiątkowej tablicy poświęconej właśnie Andrzejowi Burzawie. Tablica, zawisła na budynku OSP Myślenice Śródmieście. Imię Andrzeja Burzawy nadano także zlokalizowanemu przy strażnicy rondu.
Andrzej Burzawa poświęcał swoje zdrowie i życie, aby być godnym strażakiem nie tylko w Państwowej Straży Pożarnej, ale również w OSP. Pracowaliśmy wspólnie przez wiele lat, był zastępcą komendanta powiatowego i choć zdecydował się odejść na emeryturę i pomagać strażakom ochotnikom w ich służbie oraz działalności, to nawet w rozmowie z rodziną Andrzeja Burzawy przyznaliśmy, że jego odejście po trzydziestu latach służby z zawodowej straży było zbyt wczesne. Choć nabył już prawa do emerytury i zdecydował się zakończyć zawodową służbę, to dalej ciągnęło go w tym kierunku, wciąż był z nami w stałym kontakcie i na bieżąco pomagał w prowadzonych działaniach. Pomagał też ludziom, dbał o rozwój straży, a powołanie Klubu Honorowych Dawców Krwi i jego rozwój jest najlepszą wizytówką jego wielkiego serca w pomocy dla innych – dodał starszy brygadier w stanie spoczynku Jan Tajduś, były komendant Państwowej Straży Pożarnej w Myślenicach, długoletni współpracownik Andrzeja Burzawy.
Komentarze