Reklama

Juniorzy starsi Orła Myślenice z awansem do krakowskiej I ligi okręgowej

SPORT:  Juniorzy starsi Orła Myślenice zwycięstwem nad Tempem Rzeszotary, przypieczętowali zapewniony wcześniej awans do krakowskiej I ligi okręgowej.


Zdobyte mistrzostwo II ligi juniorów starszych potwierdziło potencjał jaki drzemie w drużynie. Zimą, ten sam zespół, zdobył srebrny medal Halowych Mistrzostw Podokręgu, chociaż aż do finału nie przegrał żadnego meczu, a o końcowym triumfie decydowały rzuty karne. Na wiosnę, podopieczni trenera Marka Pajki zremisowali zaledwie jeden mecz, a pozostałe wygrali i trzymamy kciuki, aby tę passę bez porażki kontynuowali w rundzie jesiennej już na pierwszoligowych boiskach.

Z uwagi na zakończone już rozgrywki seniorskie drużyna Tempa w sobotnim meczu mogła posiłkować się zawodnikami ogranymi w pierwszej drużynie. Trener Marek Pajka uczulał swoich podopiecznych o sile rażenia przeciwnika, a Orzeł grał między innymi bez pauzującego za kartki kapitana Łukasza Serafina. Wygrana w tym spotkaniu była zarazem udowodnieniem, że nic w osiągniętym sukcesie nie było dziełem przypadku, a klamra jaką udało zamknąć się ten sezon była dodatkowym smaczkiem i powodem do pomeczowego fetowania.

Orłowcy mogli świetnie rozpocząć, ale nieudanie w sytuacji sam na sam lobował Denis Babycz, a następnie dwie próby z dystansu Maksymiliana Świerczyńskiego wyłapał golkiper przyjezdnych. Później akcję najbardziej aktywnego w tym spotkaniu Jakuba Bartosza z bliska dobił Denis Babycz i było 1:0. Taki rezultat utrzymał się do przerwy, choć obie ekipy miały jeszcze sytuacje, aby wynik uległ zmianie.

Stało się tak dopiero w pierwszej akcji drugiej połowy, a kapitalne wejście z ławki zanotował Wiktor Grochal. Najpierw defensywę Tempa we dwójkę rozmontowali Dominik Gatlik z Jakubem Bartoszem, a za chwilę ten pierwszy zagrał w uliczkę do Wiktora Grochala, który w swoich pierwszych kontaktach z piłką wykorzystał sytuację sam na sam trafiając do siatki.

Podrażnieni rywale stosunkowo szybko zdobyli gola kontaktowego, ale to było wszystko, na co stać ich było w tym meczu. Zmotywowany Orzeł dążył do zdobycia kolejnych bramek i blisko było po próbach czy to Piotra Sragi, czy Dominika Gatlika i Łukasza Święcha. Ten ostatni po raz kolejny zaliczył dobrą zmianę, a to wszystko głównie za sprawą fantastycznej asysty na 3:1.

Skrzydłowy Orła popędził prawą stroną i w sytuacji sam na sam wyłożył piłkę do lepiej ustawionego Dominika Gatlika, a najlepszy snajper zespołu wpakował piłkę do siatki i tym samym świetnie podsumował swoje występy w juniorach starszych. Takim rezultatem zakończyło się spotkanie, a z występami w grupach młodzieżowych pożegnali się gracze z rocznika 1998 - Dominik Gatlik, Maksymilian Świerczyński oraz Krzysztof Jamróz.

Orzeł Myślenice - Tempo Rzeszotary 3:1 (1:0)
Babycz 8, Grochal 46, Gatlik 69

ORZEŁ:  Szafrański (46 Majda) - Pilch, Mróz, Bodzioch, Jamróz (46 Grochal) - Sraga, Kostiuk (58 Sopiak), Świerczyński (46 Święch) - Bartosz, Babycz (77 Klimas), Gatlik

FILM: https://www.youtube.com/watch?v=kJOPwFHQoeE


 
ŹRÓDŁO: Orzeł Myślenice
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości