2022 r. był prawdziwą rewolucją w przepisach regulujących karanie kierowców łamiących prawo ruchu drogowego
2022 r. przyniósł wiele zmian dla kierowców z Myślenic i innych miejscowości w Polsce, które dotyczą przede wszystkim wysokości mandatów i liczby punktów karnych przyznawanych za wykroczenia drogowe. Jedną z nich było zlikwidowania kursów redukujących liczbę punktów karnych, które jednak zostaną ponownie przywrócona w 2023 r. Na jakich zasadach?
2022 r. był prawdziwą rewolucją w przepisach regulujących karanie kierowców łamiących prawo ruchu drogowego. Ogromne podwyżki mandatów, możliwość odbierania samochodu pijanym kierowcom, większa liczba punktów karnych wraz z wydłużeniem czasu, po których ulegają skasowaniu, droższe ubezpieczenie samochodu w przypadku łamania przepisów, a także zlikwidowanie kursów mających na celu redukcję liczby punktów karnych to tylko niektóre z wprowadzonych zmian dotykających również osoby zmotoryzowane z Myślenic. Jak się jednak okazuje, z tego ostatniego rozwiązania – likwidacji kursów redukujących liczbę punktów karnych – ustawodawca się wycofał, dzięki czemu od 2023 r. znowu będzie możliwe uczęszczanie na takie przeszkolenia. Czy w identycznej formie, w jakiej odbywały się one do 2022 r.?
Odpowiedź na powyższe pytanie jest przecząca – co prawda kursy redukcyjne powrócą, ale w nowym, odmienionym wydaniu. Przypomnijmy, że kierowca, który ma na koncie 24 punkty karne, nie może kierować pojazdami mechanicznymi po drogach publicznych. Nic więc dziwnego, że wiele osób, które uzbierały np. 15 czy 20 punktów karnych, jest zainteresowanych ich obniżeniem. Już niedługo będą mogły to zrobić, jednak cała procedura będzie kosztować więcej i trwać dłużej w porównaniu z warunkami, na jakich prowadzone były tego rodzaju kursy do 2022 r.
Zgodnie z regulacjami zawartymi w rozporządzeniu wydanym przez Ministerstwo Infrastruktury, w 2023 r. kurs redukujący liczbę punktów karnych będzie kosztował kierowcę 500 zł, a czas jego trwania wyniesie 28 godzin. Jednego dnia będzie można odbyć 7 godzin takiego szkolenia, co oznacza, że najszybciej da się je zakończyć w ciągu 4 dni. Co najważniejsze, kierowcy z Myślenic i wszystkich innych miejscowości w Polsce, którzy mają na koncie 24 punkty karne (20 w przypadku kierowców z dwunastomiesięcznych stażem) lub więcej i odmówią wzięcia udziału w kursie, utracą uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi po drogach publicznych. De facto szkolenia będą więc obowiązkowe dla każdego, kto osiągnął maksymalny pułap punktów karnych i chce zachować prawo jazdy.
Nie da się ukryć, że sama możliwość zmniejszenia liczby punktów karnych poprzez udział w kursie powinna ucieszyć kierowców, lecz z podwyżki cen do 500 zł i wydłużenia czasu trwania do 4 dni oraz przede wszystkim z obligatoryjności nie wszyscy będą zadowoleni. Biorąc pod uwagę obowiązkowość i stawkę takich kursów, trudno nie odnieść wrażenia, że są one sposobem na dofinansowanie budżetu państwa, do którego będą wędrować pieniądze z tego tytułu.
Podobnie jest zresztą z innymi zmianami, w tym przede wszystkim z podwyżkami mandatów. Oczywiście trzeba karać kierowców jeżdżących niebezpiecznie i łamiących przepisy, jednak tak horrendalne wzrosty mandatów, z jakimi mieliśmy do czynienia 2022 r., wielu osobom wydają się uzasadnione wyłącznie z punktu widzenia interesów budżetu państwa. Potwierdzają to zresztą statystyki, zgodnie z którymi w pierwszym półroczu 2022 r. wystawiono mandaty w kwocie aż o 2 razy większej niż w tym samym okresie w 2021 r.s
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze