W sobotę 4 grudnia w Myślenicach zostały zorganizowane warsztaty przyrodnicze pt. „Kieszenie". Organizacją zajęła się Przychodnia Weterynaryjna THERIOS, a zajęcia poprowadziła Magdalena Kuś z Pracowni z Barwinkiem. Zajęcia trwały od rana do wieczora. Najpierw spacer po jawornickim lesie. Do tytułowych kieszeni uczestnicy warsztatów zbierali wszystko, co przyciągnęło ich uwagę. Kawałki kory, mech, suche rośliny, odlewy tropów saren i dzików, opuszczone gniazda. I pędy. Pędy towarzyszyły uczestnikom od samego początku. Okazało się, że to nie są suche badyle, które irytują swoją golizną i czasem uszkadzają ubrania. Pędy są równie ciekawe jak liście, kwiaty i owoce, które je przykrywają w innych porach roku. Udało się zebrać gałązki kilkunastu gatunków drzew i krzewów. A pamiątką były pędowniki, które po powrocie powstały jako nietypowe formy zielników.
Drugim tematem przewodnim były tropy. Uczestnicy wykonali nietypowe ściągi, czyli nawinięte na rolkę schematy tropów zwierząt naszych lasów oryginalnej wielkości. Ostatnia kieszeń została wypełniona kartami z naklejonymi i opisanymi suchymi roślinami. Bo taki suchy, zamarły świat też jest fascynujący. Niby zielnik, a jednak ile ciekawszy od szkolnych wyklejanek.
Warsztaty z Pracownią z Barwinkiem to świetne źródło inspiracji dla rodziców i nauczycieli, ale też dla dzieci, które chętnie uczestniczą w tego typu zajęciach. Tematyka jest uniwersalna. Dorośli wracają do wspomnień z dzieciństwa, a dzieci w dojrzały sposób zaczynają patrzeć na otaczającą przyrodę. Bo czasami trzeba popatrzeć na świat z innej perspektywy. A najważniejsze, żeby nie zatracić ciekawości świata i zachwytu nad tym wszystkim, co nas otacza.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze