Janusz Korczak, a właściwie Henryk Goldszmit, ps. „Stary Doktor” lub „Pan Doktor” to postać, której życiorys i działania kolejny raz zainspirowała "filmowców". W Myślenicach trwają bowiem zdjęcia do filmu "Korczak" według scenariusza i reżyserii Doroty Ruśkowskiej. Film realizowany jest we współpracy ze Szkołą Podstawową w Polance, która nosi imię właśnie Janusza Korczaka. W rolę tytułową wcielił się Marcin Jamróz. Za zdjęcia oraz udźwiękowienie odpowiedzialny jest Jarosław Chęć. Muzykę dp filmu skomponował Robert Bylica. Premiera filmu odbędzie się w połowie czerwca bieżącego roku.
1912 roku Janusz Korczak objął funkcję dyrektora nowo otwartego żydowskiego Domu Sierot pozostającego pod opieką Towarzystwa "Pomoc dla Sierot". Współpracował tam ze Stefanią Wilczyńską, która pomagała mu wdrażać w życie jego autorskie koncepcje pedagogiczne oraz sama twórczo angażowała się w rozwój placówki. Dom Sierot stał się dla Korczaka miejscem codziennej, pogłębionej obserwacji rozwoju psychofizycznego dziecka. Tam także zrodziły się nowatorskie pomysły, takie jak: sejm, sąd, gazetka, notariat, zakłady. Korczak w 1914 r. został powołany do wojska, początkowo jako ordynator polowego szpitala dywizyjnego na Ukrainie, następnie został lekarzem pediatrą w przytułku dla dzieci ukraińskich pod Kijowem. W Kijowie poznał Marię (Marynę) Falską, z którą później współpracował. Podczas wojny napisał też jedną ze swoich najważniejszych książek pt. "Dziecko w rodzinie" - pierwszą część tetralogii "Jak kochać dziecko", która ukazała się w 1919 r. (całość zaś w 1920). W 1918 r., po powrocie do Warszawy, znów podjął pracę w Domu Sierot- czytamy na https://culture.pl/
Komentarze