Myślenice: W czwartek 3 września w godzinach popołudniowych na stronie parafii Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Myślenicach pojawił się komunikat dotyczący skierowania na kwarantannę kilku księży oraz Księdza Proboszcza Zdzisława Balona do szpitala. Kilka dni później po zrobionych badaniach i odebraniu wyników, okazało się że są one negatywne i księża wrócili do pracy. Niemniej jednak przebywający w ksiądz proboszcz nie czuł się dobrze, przebywał w krakowskiej Klinice w Prokocimiu na oddziale pulmonologii, gdzie przez blisko trzy tygodnie "walczył" z covidem.
Do Parafii NNMP w Myślenicach wrócił 24 września. Jak sam mówi do pełni zdrowia powracać będzie znacznie dłużej. Wczoraj (25.09.2020) na stronie parafii ukazał się Jego komunikat skierowany do wiernych. Ksiądz Proboszcz wyraża w nim ogromną wdzięczność wiernym, zespołowi lekarzy, personelowi medycznemu i księżom:

- "Bardzo jestem wdzięczny Wam wszystkim, że przez te dni byliście ze mną, w mszach świętych ofiarowanych za mnie, w waszej modlitwie, w podejmowanym poście, w pamięci na różne sposoby. Bardzo, bardzo jestem wdzięczny, cały czas czułem to i to też dodawało mi siły (...)"
Kończąc z troską przestrzega przed covidem:

- "Moi kochani, spotykałem się z różnymi opiniami na temat pandemii. Niektórzy snują tu wiele historii spiskowych, ale ja mogę powiedzieć jedno - covid naprawdę jest i jest bardzo groźny. Przekonałem się o tym na własnej skórze. Dlatego bardzo proszę, uważajcie na siebie. Uważajcie, niech maseczka nie będzie pod brodą, ale niech zasłania usta i nos. W kościele i wszędzie gdzie się spotykacie z innymi. To bardzo ważne. Zachowajcie dystans, myjcie ręce i dbajcie o to żeby się nie dać, bo on może przyjść z każdym do waszego domu. Dlatego bardzo dbajcie o siebie. (...) Z nadzieją na rychłe spotkanie w naszej świątyni. Zostańcie z Bogiem."
Cała wypowiedź ks. proboszcza poniżej:
źródło: Parafia NNMP w Myślenicach
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z naszego regionu, subskrybuj nasz kanał:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze