Reklama

Policjanci z Myślenic zatrzymali sprawcę rozboju i przywłaszczenia telefonu – 20-latek trafił do aresztu

Dzięki skutecznej pracy myślenickich policjantów, 20-letni mieszkaniec gminy Myślenice odpowiedzialny za rozbój na 39-latku oraz przywłaszczenie telefonu komórkowego został zatrzymany. Decyzją sądu w czwartek, 30 października, trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu. 

 

We wtorek, 28 października br., do Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach zgłosił się 39-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego, który poinformował funkcjonariuszy o tym, że dzień wcześniej padł ofiarą rozboju. Jak relacjonował pokrzywdzony, w poniedziałek, 27 października br.,  jechał hulajnogą elektryczną, w pobliżu estakady na zakopiance, gdzie zauważył grupę trzech mężczyzn. Choć zaczepiali przejeżdżającego, mężczyzna zignorował ich i pojechał dalej. Około 100 metrów dalej spotkał parę obywateli Ukrainy z dzieckiem, którzy poprosili go o wskazanie drogi. 39-latek wytłumaczył im, jak dojść do celu, jednak kobieta przyznała, że obawia się iść w tamtą stronę, ponieważ siedzi tam grupka groźnie wyglądających mężczyzn. W związku z tym mieszkaniec powiatu myślenickiego zaproponował, że odprowadzi rodzinę w stronę przystanku. Gdy mijali wspomnianą grupę, jeden z mężczyzn zaczął zaczepiać obywateli Ukrainy, m.in. żądając, by „mówili po polsku”. Pozostali nie reagowali. 39-latek zwrócił uwagę agresorowi, by zostawił rodzinę w spokoju. Wtedy napastnik stał się jeszcze bardziej agresywny i wdał się w słowną potyczkę. Chwilę później, idąc za 39-latkiem, zażądał, by oddał mu hulajnogę. Kiedy pokrzywdzony odmówił, napastnik zaatakował go od tyłu, uderzając w bark drewnianym kijem. Mężczyzna upadł, a sprawca kopnął go w okolice brzucha i klatki piersiowej, po czym – wykorzystując moment oszołomienia ofiary – zabrał hulajnogę i odjechał w stronę ulicy Szpitalnej w Myślenicach. Na szczęście pokrzywdzony nie odniósł poważnych obrażeń. Wkrótce odnalazł swoją hulajnogę w rejonie ulicy Szpitalnej, jednak była uszkodzona – straty oszacowano na około tysiąc złotych. Policjanci, po przyjęciu zawiadomienia, natychmiast rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia sprawcy. Dzięki intensywnej pracy operacyjnej funkcjonariusze szybko ustalili, że za rozbojem stoi 20-letni mieszkaniec gminy Myślenice. Co więcej, okazało się, że młody mężczyzna dzień wcześniej, 26 października, przywłaszczył telefon komórkowy o wartości tysiąca złotych z jednej ze stacji benzynowych na terenie miasta. 20-latek został zatrzymany i doprowadzony do Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach. Usłyszał zarzuty rozboju oraz przywłaszczenia mienia. Jak ustalili policjanci, nie były to jego pierwsze konflikty z prawem – młody mężczyzna był już wcześniej notowany za inne przestępstwa przeciwko mieniu. Na wniosek prokuratora, w czwartek, 30 października, Sąd Rejonowy w Myślenicach zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.- informuje podkom. Dawid Wietrzyk, oficer prasowy KPP Myślenice 

Reklama

Policjanci przypominają, że rozbój jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 2 do 12 lat. Postępowanie w tej sprawie prowadzi myślenicka policja pod nadzorem prokuratury.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości