Reklama

Prawdopodobnie to mieszkaniec powiatu myślenickiego został oskarżony o zabójstwo Polki w Irlandii


Zagraniczne media donoszą o zabójstwie 20-letniej Polki, która przebywała w Irlandii Północnej. Zwłoki młodej kobiety, znaleziono w ubiegłą niedzielę, w mieszkaniu które dzieliła wraz ze swoim partnerem-również Polakiem. Z informacji zamieszczonych w The Polish Telegraph wynika, że to właśnie partnerowi zamorodowanej kobiety postawiono zarzut zabójstwa. Jak ustaliła nasza redakcja, oskarżony w tej sprawie, to prawdopodobnie mieszkaniec powiatu myślenickiego.





Z informacji przedstawionych w art. pt.: "Polak porażony prądem podczas zatrzymania w sprawie morderstwa" dowiedzieliśmy się, że młoda Polka została pozbawiona życia przez starszego od niej o 3 lata mężczyznę. Nie znane były wówczas dane personale ofiary i podejrzanego o jej morderstwo osobnika, ani też tego jakie łączyły ich relacje. Dziś wiadomo, że para była sobie dobrze znana i to na tyle, że uprawiali ze sobą seks, który doprowadzić miał do tragedii.O prawdziwości takiej wersji wydarzeń próbuje przekonać prokuratora oskarżony o morderstwo 23-latek . Otóż twierdzi on, że jego partnerka zmarła podczas uprawiania seksu, którego częścią maiły być stosowanie elementów przewagi jednego partnera nad drugim. Oskarżony twierdzi, że partnerka znana mu od 7, może 9 miesięcy czerpała korzyści seksualne z "duszenia erotycznego". Prawnik broniący 23-latka przed sądem Newry Magistrates Court wyjawił sędziemu, że zmarła miała namawiać oskarżonego do stosowania "przyduszania" w celu osiągnięcia przez nią satysfakcji seksualnej. Przed wyjątkowym stosunkiem seksualnym oboje mieli spożyć sporą ilość alkoholu. Para wypiła wino i wódkę w sporej ilości. Oskarżony twierdzi, że partnerka miała dać mu ustalony sygnał, by przestał oddziaływać na nią według wcześniejszych instrukcji. Z zebranych przez policję informacji wynika, że do śmierci 20-letniej Polki doszło ok. 30 minut po północy, a oskarżony o odebranie jej życia pomimo upływ kilku godzin nie podjął próby ucieczki i pozostał w okolicy miejsca zdarzenia. Kiedy jednak na miejscu pojawiła się policja próbował uniknąć konfrontacji z mundurowymi. Zapamiętano, że trzymał w ręku nóż. Użyto wówczas paralizatora, który miał ustrzec policję przed nieoczekiwanym zranieniem- pisze na swojej stronie The Polish Telegraph

Reklama




Obrońca oskażonego o morderstwo, złożył wniosek o zwolnienie warunkowe dla swojego klienta, jednak wniosek został odrzucony.





Występujący w imieniu oskarżonego złożył wniosek o zwolnienie warunkowe i możliwość odpowiadania z tzw. wolnej stopy. Pomimo argumentacji wskazującej na to, iż policja posiada wszystkie niezbędne informacje w sprawie i nie zachodzi obawa o powtórne dokonanie podobnego czynu, sędzina Amanda Henderson odrzuciła wniosek- informuje The Polish Telegraph





Sprawa 23-latka rozpocznie się przed sądem 2 września.

Reklama




Fot. Twitter Belfast Telegraph





Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości