W meczu trzeciej kolejki myślenickiej A-klasy, Górki zmierzyły się z beniaminkiem - Sępem Droginia. Podopieczni trenera Wojciecha Czajki w pełni zrehabilitowali się za słaby mecz ze Skalnikiem i pewnie pokonali rywala 0:4, odnosząc drugie, wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie.
Po zaskakującej i nieco pechowej porażce ze Skalnikiem Trzemeśnia, drużyna Górek już cztery dni później rywalizowała z Sępem Droginia.
Spotkanie pierwotnie zaplanowane na świąteczną sobotę zostało przełożone na kilka dni wcześniej za zgodą działaczy obu klubów. Podopieczni trenera Tomasza Bały pierwszy po powrocie do A-klasy sezon nie rozpoczęli najlepiej, mając na swoim koncie tylko punkt za remis z Iskrą Brzączowice.
Od samego początku widoczna była przewaga Górek. Drużyna Sępa skupiła się na grze w defensywie, jednak dobrze dysponowany w tym dniu duet napastników - Pietrzyk & Dudek, od pierwszej minuty próbował zaskoczyć doświadczonego bramkarza gospodarzy. Na otwarcie wyniku kibice czekali zaledwie pięć minut, kiedy Jan Irzyk, po dobrym podaniu od Mateusza Kubińskiego z lewej strony skierował piłkę do siatki. W 14. minucie piłkę ponownie z tej części boiska dogrywał kapitan gości. Podanie otrzymał Dawid Masłowski, który przelobował golkipera rywala i zdobył gola. Sęp rzadko przechodził na połowę Górek i sporadycznie zagrażał ich bramce.
Druga połowa ponownie rozpoczęła się od szybko zdobytego trafienia, ponieważ piłkę do siatki rywala po kombinacyjnej akcji i wymianie podań skierował Ignacy Dudek. Myśleniczanie odczuwali głód kolejnych trafień, a takim w 66. minucie pokazał się Mateusz Pietrzyk, który po zagraniu od Jana Irzyka uderzył piłkę głową. Ostatecznie zawody zakończyły się rezultatem 0:4 dla gości, jednak należy podkreślić, że był to zdecydowany najniższy wymiar kary dla miejscowej ekipy.
Pewne i przekonywujące zwycięstwo Górek w starciu z Sępem poprawiło morale zawodników i ich nastroje przed kolejnymi meczami. Drużyna pokazała, że stać ją na dobrą grę, co zaprezentowała na boisku. Na wyróżnienie z pewnością zasłużył kapitan gości - Kubiński oraz wybrany MVP spotkania - Irzyk. Po trzech kolejkach ekipa Górek ma na swoim koncie sześć punktów i zajmuje w notowaniu piątą lokatę. W następnej kolejce Sępa czeka wyjazdowy mecz z Gościbią, a myśleniczanie u siebie podejmować będą LKS Rudnik.
LKS Sęp Droginia - LKS Górki Myślenice 0:4 (0:2)
Bramki:
0:1 5" J.Irzyk as. M.Kubiński
0:2 14" D.Masłowski as. M.Kubiński
0:3 49" I.Dudek as. J.Irzyk
0:4 66" M.Pietrzyk as. J.Irzyk
Sęp: Tomasz Kostrzewa - Kacper Sopiak, Rafał Kański, Krzysztof Szydlak (65" Filip Popek), Krzysztof Banowski (46" Andrzej Kania), Wojciech Konieczny (46" Tomasz Zahora), Łukasz Piekarz (kapitan), Andrzej Salawa, Bartłomiej Mróz, Damian Mistarz (75" Rafał Kęsek), Sebastian Kania
Górki: Krystian Kubiczek - Marek Zięba, Tomasz Kania (57" Paweł Maślak), Ireneusz Ziaja, Mateusz Kubiński (kapitan), Jarosław Kuchnia (57" Kamil Malina) - Dawid Masłowski, Rafał Bujas (60" Mateusz Biela) - Jan Irzyk (70" Michał Tylek), Mateusz Pietrzyk, Ignacy Dudek (76" Bartłomiej Bednarz)
Ławka rezerwowych: Artur Szlachetka
Sędziowie: Filip Magiera oraz Bartłomiej Bała i Krzysztof Cienkosz (KS Myślenice)
Widzów: 100
Miejsce: Boisko LKS „Sęp" w Drogini
Galeria:








Fotorelacja z meczu Sęp vs Górki, fot. Paweł Biela https://www.facebook.com/GorkiMyslenice/photos/?tab=album&album_id=3239634502786029
Skrót z meczu Sęp vs Górki, wyk. Michał Wierzba
informacje: Oliwier Bzowski LKS Górki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze