W dniach 3–4 lipca odbyła się wyjątkowa akcja „Biegniemy na Rysy dla marzeń większych niż góry”. Tomasz Garbień razem ze swoją ekipą wyruszył z Lipnika i dotarł aż na Rysy, pokazując, że przy ogromnej determinacji, wytrwałości i chęci pomagania można przekraczać granice własnych możliwości.
To wydarzenie było czymś znacznie większym niż sportowe wyzwanie. Pokonane kilometry, zmęczenie i trud trasy stały się symbolem walki o dobro drugiego człowieka. Tomek wraz z zespołem udowodnił, że siła człowieka nie polega wyłącznie na kondycji, zdobywaniu szczytów czy biciu kolejnych rekordów. Jej prawdziwą miarą jest gotowość do działania wtedy, gdy można realnie pomóc innym.
Trasa z Lipnika na Rysy była wymagająca, ale cel tej wyprawy był jeszcze większy niż sam szczyt. Akcja miała zwrócić uwagę na potrzebę budowy Neurośrodka - miejsca, które ma służyć osobom po najcięższych urazach, udarach oraz osobom z niepełnosprawnościami.
Za przedsięwzięciem stoi Bądźmy Razem Stowarzyszenie Hospicyjne w Wiśniowej, które od lat angażuje się w pomoc osobom potrzebującym wsparcia, opieki i rehabilitacji. Planowany Neurośrodek ma być przestrzenią, w której chorzy i ich rodziny otrzymają szansę na specjalistyczną pomoc, poprawę sprawności, ulgę w bólu i odzyskanie nadziei na lepszą codzienność.
MATERIAŁ Z DNIA BIEGU
Każde wsparcie tej inicjatywy przybliża realizację inwestycji, która jest niezwykle potrzebna osobom mierzącym się z konsekwencjami chorób, wypadków i niepełnosprawności. To nie jest abstrakcyjny cel - to konkretna pomoc dla ludzi, którzy każdego dnia walczą o sprawność, samodzielność i życie bez cierpienia.
MATERIAŁ Z DNIA BIEGU
Choć sama akcja „Biegniemy na Rysy dla marzeń większych niż góry” dobiegła już końca, jej najważniejszy cel pozostaje aktualny. Zbiórka na budowę Neurośrodka nadal trwa, a wpłat można wciąż dokonywać za pośrednictwem portalu Siepomaga. Link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/biegniemy-na-rysy
Akcja „Biegniemy na Rysy dla marzeń większych niż góry” pokazała, że sport może być czymś więcej niż rywalizacją. Może stać się narzędziem dobra, sposobem na nagłośnienie ważnej sprawy i impulsem do wspólnego działania.
Tomasz Garbień i jego ekipa przypomnieli, że czasem najważniejsze szczyty nie znajdują się w górach, ale w ludzkich sercach.

Foto: Stowarzyszenie "Bądźmy Razem"/ FB
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze