Reklama

Sabina Burtan: instrument i głos pozwalają wyrazić to, na co często brakuje odpowiednich słów

Sabina Burtan ma 22 lata i pochodzi z Krzeczowa, ale większa część jej życia związana jest także mocno z Tenczynem w gminie Lubień. Obecnie łączy studia magisterskie, naukę wokalu jazzowego w szkole muzycznej II stopnia oraz codzienną pracę. W rozmowie opowie o swojej muzycznej drodze i wartości rodzimego folkloru.

W czasach, gdy wielu młodych ludzi szuka swojego miejsca daleko od domu, są też tacy, którzy właśnie z rodzinnych stron czerpią największą siłę. Dla nich mała miejscowość nie jest ograniczeniem, ale początkiem historii - tej muzycznej, artystycznej i osobistej. Sabina Burtan pokazuje, że można iść własną drogą, rozwijać się, studiować, pracować, a jednocześnie nie odcinać się od tego, co ukształtowało człowieka od najmłodszych lat. W przypadku Sabiny można powiedzieć że były to między innymi zespoły regionalne czy zespół pieśni i tańca. Związana była bowiem z Zespołem Regionalnym "Cyrniawa" z Krzeczowa, Zespołem Regionalnym "Toporzanie" z Tenczyna, a także Zespołem Pieśni i Tańca "Ziemia Myślenicka". Wraz ze znajomymi z Tenczyna Sabina tworzy także zespół chóralny, który uświetnia różnego rodzaju uroczystości- chociażby te związane z obchodami Triduum Paschalnego. 

 

Reklama

Co pojawiło się u Ciebie pierwsze — śpiew, skrzypce czy zainteresowanie folklorem?

 

Moja muzyczna podróż zaczęła się tak wcześnie, że chyba nie miałam jeszcze wtedy pełnej świadomości, jak bardzo ta pasja mnie ukształtuje. Pierwszym instrumentem, na którym zaczęłam regularną naukę już w wieku 5 lat, był keyboard i ogromnym plusem był fakt, że nauczyciel podsuwał mi utwory z najróżniejszych gatunków i lat. Dlatego dzisiaj wydaje mi się, że jestem bardziej otwarta na różnorodną muzykę. Zainteresowanie folklorem pojawiło chwilę później, kiedy zaczęłam uczęszczać do zespołów regionalnych i szkoły muzycznej na skrzypce.

Reklama

 

Czego nauczyła Cię muzyka — nie tylko technicznie, ale życiowo?

Muzyka ma niezwykłą moc jednoczenia ludzi – ponad granicami i pokoleniami. To uniwersalny język, którym komunikujemy się bez słów, wyłącznie na poziomie emocji i intuicji. Fascynuje mnie to, jak potrafi wywołać w nas skrajne uczucia albo sprawić, że codzienne troski choć na chwilę idą w niepamięć.

Najwięcej jednak nauczyły mnie o niej rozmowy z ludźmi. Do dziś pamiętam starszego pana, który podszedł do mnie po jednym z koncertów. Był po ciężkim udarze, zmagając się z niedowładem ciała, poruszał się o kulach z ogromnym trudem. Wyznał, że od 20 lat przebywa w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym i ten wieczór był jego pierwszym wyjściem poza mury placówki od dwóch dekad. Dodał, że to właśnie nasza muzyka daje mu siłę do życia.

Reklama

Dla mnie to był po prostu kolejny występ, a dla niego – całe wydarzenie. Ta chwila głęboko mną wstrząsnęła. Uświadomiła mi, jak wielka odpowiedzialność wiąże się z tworzeniem i jak ogromny, realny wpływ możemy mieć na drugiego człowieka.

 

 

Skrzypce są instrumentem bardzo wymagającym. Był taki moment, kiedy chciałaś je odłożyć i powiedzieć: „dość”?

Oczywiście, i to niejeden raz! Szczególnie w czasach szkoły muzycznej, gdy rówieśnicy po lekcjach w szkole podstawowej szli się bawić, a ja musiałam jechać na zajęcia 4 - 5 razy w tygodniu. Kiedy mówiłam mamie, że rezygnuję, ona ze spokojem odpowiadała: „Dobrze, ale pokaż jeszcze przez 2 tygodnie, na co cię stać i wtedy zrezygnujemy”. Po tych dwóch tygodniach zazwyczaj zupełnie zapominałam o swoich planach porzucenia instrumentu. Dziś nie żałuję ani jednej minuty spędzonej na ćwiczeniach.

Reklama

 

Co sprawia, że mimo różnych trudności dalej grasz i śpiewasz?

Czasami, gdy przychodzi trudniejszy, niezwykle intensywny czas i brakuje już sił, pojawiają się myśli, czy warto tak bardzo poświęcać się muzyce. Wtedy zawsze wracam pamięcią do momentów, o których wspominałam wcześniej. Przypominam sobie, że to, co robimy, ma głęboki sens – zarówno dla mnie, jak i dla odbiorców. Bez muzyki po prostu nie potrafiłabym żyć, kocham to co robię. Dlatego każdemu, kto uwielbia muzykę, powiedziałabym, żeby nigdy z niej nie rezygnował. Zgubne i paraliżujące bywa myślenie, że to, co robimy, nie ma sensu, bo przecież zawsze znajdzie się ktoś lepszy. Nieważne, czy jesteś profesjonalistą i zajmujesz się tym zawodowo, czy muzyka to po prostu Twoje hobby – graj i śpiewaj najlepiej, jak potrafisz. Dopóki robisz to z serca, ma to ogromną wartość.

Reklama

 

Czy młodzi ludzie czasem myślą, że folklor jest „stary” albo niemodny? Jak byś im odpowiedziała?

Jeszcze kilka lat temu takie myślenie wśród moich rówieśników było bardzo zauważalne.

Dziś, dzięki internetowi, mamy dostęp do kultury z całego świata i często to, co zagraniczne, wydaje się nam bardziej modne, przez co rodzime tradycje schodzą na dalszy plan. Uważam, że powinniśmy czerpać wiedzę ze świata, ale nie możemy zapominać o własnych korzeniach. Nasz folklor jest unikatowy i powinniśmy dbać o niego tak, by to inni patrzyli na nas z podziwem.

Reklama

Na szczęście to się zmienia. Młodzi ludzie coraz częściej są dumni ze swojego pochodzenia i kultywują tradycję, chętnie wprowadzając do niej nutę nowoczesności. Ważne jest jednak zachowanie balansu, by w tym unowocześnianiu nie zatrzeć prawdziwego ducha tradycji.

Dlaczego inna muzyka wydaje nam się bardziej atrakcyjna od naszego folkloru? Dlatego, że ludzie, którzy ją tworzą, są z niej dumni i się jej nie wstydzą. To właśnie ta pewność siebie sprawia, że ich twórczość staje się na świecie modna. Dokładnie tak samo powinniśmy podchodzić do naszej tradycji – pokazywać innym, że nasz folklor jest autentyczny i wartościowy.

Reklama

Cieszy mnie też fakt, że coraz więcej dzieci chce uczyć się gry na instrumentach, a rówieśnicy ich nie wyśmiewają, wręcz odwrotnie - podziwiają i chcą naśladować.

 

Czy przez skrzypce i śpiew łatwiej mówić o emocjach niż zwykłymi słowami?

Zdecydowanie tak, przynajmniej w moim przypadku. Instrument i głos pozwalają wyrazić to, na co często brakuje odpowiednich słów. Za pomocą samych dźwięków i intencji, jaką w nie wkładamy, można opowiedzieć niezwykle poruszające historie.

 

Kiedy wychodzisz na scenę, co wtedy czujesz?

Reklama

To zależy od koncertu, bo każdy z nich jest zupełnie inny. Wpływa na to wielkość wydarzenia i publiczność. Miałam już okazję występować zarówno dla kilkunastu osób, jak i kilkunastu tysięcy. Co ciekawe, im mniejsza, bardziej kameralna widownia, tym stres czasami bywa większy. Staram się zawsze przekuwać stres w tę dobrą, motywującą energię, która koncentruje i napędza do działania. Ogromnym wsparciem są też ludzie, z którymi dzielę scenę – kiedy gramy razem, odpowiedzialność i stres rozkładają się na nas wszystkich i czujemy nawzajem swoje oparcie.

 

Reklama

Gdzie / w jakim zespole / formacji aktualnie występujesz?

Aktualnie występuję w zespole Mała Armia Janosika, gdzie też pracuję m.in. jako nauczyciel.

Biorę również udział w wielu wydarzeniach i uroczystościach na terenie naszego powiatu.

 

Ostatnio mogliśmy posłuchać coveru z Twoim udziałem – jakie są kulisy tego przedsięwzięcia?

Zaczęło się bardzo spontanicznie. Słuchając utworu „Ty i tylko ty” zespołu Golec uOrkiestra, od razu pomyślałam, że świetnie byłoby zebrać ekipę i nagrać ten kawałek po swojemu. Chcieliśmy tchnąć w tego klasycznego walczyka odrobinę nowoczesnego brzmienia. Praca nad tym utworem była wspaniałym, wspólnym doświadczeniem. Każdy z nas przyniósł ze sobą inną wrażliwość i wniósł do aranżacji coś wyjątkowego od siebie, dzięki czemu idealnie się uzupełniliśmy. Choć nie jest to nasz autorski utwór, to włożyliśmy w niego mnóstwo serca i opowiedzieliśmy go w pełni po swojemu, z szacunkiem do oryginału Braci Golec.

Reklama

 

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszego rozwoju - zarówno na muzycznej jak i każdej innej drodze Twojego życia 

Dziękuję również. 

 

 


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/06/2026 10:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości