Tak naprawdę płytę zacząłem tworzyć końcem 2022 roku. Wtedy powstał pierwszy pomysł a co za tym idzie pierwsze szkice utworów które miały się pojawić stricte na płycie. W 2023 roku wydałem singiel BLISKO MNIE a poza nim dwa zwiastuny płyty. W tamtym czasie były to dla mnie luźne wydania i jednocześnie powody przez które ludzie nie zapomną o mnie gdy skupię się tylko na tworzeniu płyty. Skąd taki podział? – Standardowo powiem że życie tak poukładało się po prostu. Brak czasu i inne zajęcia sprawiły że rozwlekło się to w czasie.
Zgadza się! Moje tworzenie w dużej części polega na tym że muszę czegoś doświadczyć by móc to później przekuć na tekst. Przez to też płyta nie była pisana na raz tylko po kawałku by jak najbardziej oddać klimat tych doświadczeń.
Drugą sprawą z którą się też zgodzę jest stwierdzenie że musiałem dojrzeć. Tak, musiałem dojrzeć do niektórych spraw, ale powiem więcej – musiałem dojrzeć by poczynić pewien postęp w tym co robię.
Przekaz jest zawsze taki sam. Nie ważne czy jest on pośredni czy bezpośredni – RÓB TO CO KOCHASZ I NIE DAJ SIĘ LUDZIOM KTÓRZY TEGO NIE SZANUJĄ! Opowiadam w utworach o sobie bo mam w tym temacie dosyć duże doświadczenie dlatego odpowiedź na drugie pytanie brzmi TAK. Dalej wszystko co tworzę jest częścią mnie samego i chyba tak już zostanie, ponieważ tylko dlatego to co robię jest prawdziwe i pomaga wrażliwym muzycznie odbiorcom się z tym utożsamić.
Jak już kiedyś wspominałem ta płyta bardzo dużo mnie nauczyła pod względem technicznym. Razem z producentem bacznie przyglądałem się technice i samej dokładności wykonania poszczególnych piosenek. Praca z producentem jest bardzo dobrą formą edukacji w zakresie muzycznym. Jest to osoba która dla wielu jest tłem samego produktu natomiast prawda jest taka że dobry producent to fundament sukcesu i satysfakcji z końcowego efektu.
Czego może nauczyć się słuchacz dzięki tej płycie? Jak dla mnie tego że każdy ma w sobie ukryte marzenia i cele. Przez podcięcie komuś takiemu skrzydeł możemy doprowadzić go do autodestrukcji.
Nie będę owijać w bawełnę i powiem otwarcie że chodziło tu głównie o budżet. Sama płyta pochłonęła spory nakład pieniężny a przez to że nie mam grupy ludzi którzy chętnie zakupili by tą płytę nie chciałem wydawać za dużo bo wiem że nie zwróciło by się to. Był z początku pomysł by płyta pojawiła się w empiku ale po rozmowach z menadżerem uznałem że jednak samo wydanie cyfrowe NA TEN MOMENT będzie najrozsądniejszym wyjściem. Trzeba pamiętać że poza muzyką jestem zwykłym chłopakiem który nie skończył jeszcze szkoły więc ten szacunek do pieniądza muszę utrzymać na takim poziomie na jakim jest. Może kiedyś kiedy zbiorę grupę odbiorców i zaoszczędzę trochę więcej to pojawi się również wydanie fizyczne a nawet winylowe – kto wie. Na razie to tylko marzenie…
Muszę przyznać że nie spodziewałem się takiego dobrego odbioru. Dwa lata pracowałem nad czymś gdzie na koniec nie mogłem sobie dać stu procentowej gwarancji, że spodoba się to ludziom. Przyszła premiera i po trzech dniach na Spotify wybiło prawie 700 otworzeń. Może to mało ale dla mnie jest to satysfakcjonująca liczba. Dostałem masę wiadomości z gratulacjami, kilka nawet z podziękowaniami za to, że taki klimat pojawił się na lokalnej scenie i powinno to pójść dalej. Bardzo mi miło czytać takie komentarze, bo wiem że praca nie poszła na marne.
Dawniej mogłem powiedzieć że słuchali mnie odbiorcy w moim wieku albo lekko młodsi. Teraz coraz bardziej widzę że jestem na słuchawkach ludzi którzy są dalej w moim wieku lub nieco starsi. Rozumiem to, ponieważ z biegiem czasu zmieniłem swoją lirykę i sposób postrzegania świata. Zacząłem używać przekleństw, bo mam świadomość że to jeden z niewielu sposobów na to by w muzyce oddać klimat niektórych spraw. Cieszy mnie to że niektórzy dojrzewają wraz z moją twórczością!
U mnie wszystko dobrze. Planuję teraz skupić się na skończeniu szkoły, znalezieniu rozsądnej pracy jak i studiów, bo muzycznie na razie już jestem spełniony. A jak będzie dalej okażę się wraz z upływającym czasem.
Odpowiedziałbym prosto: Bo to kocham! Lubię proces tworzenia tekstu bo na co dzień jestem osobą która dużo myśli więc tekst traktuję jako taki zapis tego co produkuje moja głowa. Lubię też samą muzykę i rozmyślanie nad nią. Pewnie się powtórzę, ale muzyka sama w sobie jest nieodłączną częścią mojego życia. Codziennie ją konsumuje i nie tylko rap ale również muzykę klasyczną polską jak, i zagraniczną. Polecam każdemu oddawać jak najwięcej wolnego czasu muzyce. Sądzę że nie jednemu zmieni to życie na jeszcze lepsze!
Szczególne podziękowania powinny trafić do mojej dziewczyny za to że w momentach zwątpienia daje mi siłę i wierzy we mnie – dziękuję ci bardzo! Sądzę że gdyby nie ona to wydana płyta legła by w gruzach już w połowie jej wykonania Jesteś moją inspiracją do bycia lepszą wersją siebie!
Chciałbym podziękować moim rodzicom za to że wychowali mnie na dobrego człowieka. Gdyby nie to jakim człowiekiem jestem pewnie zatracił bym się w odmętach tego świata. Zamiast alkoholu i imprez wybrałem długopis i studio nagraniowe – dziękuje wam z całego serca!
Dziękuje też moim kolegom że nie odrzucili mnie od siebie gdy dowiedzieli się czym zajmuję się w w wolnym czasie. Wiem że nie robię muzyki która wam odpowiada i którą możecie sobie puścić w samochodzie lub gdziekolwiek ale dużo ważniejsza w tej sytuacji jest postawa was wobec mnie.
Dziękuję mojemu producentowi z którym pomimo skończenia projektu dalej utrzymuję kontakt za cenne wskazówki i nauki życiowe które (nie ukrywam) przydadzą się mi w najbliższym czasie.
Na koniec chciałbym podziękować każdemu kto mnie słucha i obserwuje moje postępy. Dzięki wam mam motywację do rozwoju swojej twórczości. Mam nadzieję że usłyszymy się jeszcze niebawem!
Dziękuję i polecam się !
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze