Reklama

Klub Gazety Polskiej – tematem spotkania próba odkłamania holocaustu

MYŚLENICE: Podczas październikowego spotkania myślenickiego Klubu Gazety Polskiej gości było aż trzech. Okazją do zaproszenia 26 października publicystów: Ireneusza Lisiaka, Stanisława Michalkiewicza oraz Leszka Żebrowskiego było ukazanie się książki pierwszego z gości pt. „Zakłamany holocaust”.

 

 

Spotkanie nie miało charakteru panelu dyskusyjnego, lecz każdy z prelegentów wypowiadał się osobno, nawiązując jednak do wypowiedzi poprzednika. Jako pierwszy głos zabrał Stanisław Michalkiewicz szeroko nakreślając kontekst historyczny ułatwiający zrozumienie treści zawartych w książce oraz wyjaśniając pojęcie „holocaust”.

 

 

– Dwudziestowieczny prąd myślowy, sekularyzm, zagroził jedności narodu żydowskiego, dla którego spoiwem była dotąd religia. Stąd po II wojnie elementem zapewniającym tożsamość narodu stała się „religia holocaustu”. W ten sposób naród żydowski zapewnia sobie tożsamość, jednocześnie narzucając światu tę optykę – stwierdził Stanisław Michalkiewicz.

 

 

Z kolei Leszek Żebrowski odwołał się do stanu wiedzy Polaków. Przekonywał, iż pojęcia „Żyd, antysemityzm, Jedwabne” to dla większości mgliste pojęcia.

 

 

– Gdzie pojawiają się wątpliwości, powinna pojawić się dyskusja. Takiej rozmowy zabrakło np. w kontekście „kłamstwa jedwabieńskiego”. Świat usłyszał nieprawdziwe informacje, one utrwaliły się i przez to wciąż na Polaków wydawany jest wyrok – przekonywał Leszek Żebrowski. Ponadto publicysta stwierdził, że pomówienia i nieprawdziwe informacje rodzą się z braku rzetelnego podejścia do analizy źródeł historycznych dotyczących zagłady Żydów. –  Warto uczyć się, poznawać, po to, aby mieć argumenty. Argumentów w dyskusji nad holocaustem dostarczy państwu lektura książki Ireneusza Lisiaka – dodał publicysta.

 

 

W trzeciej części spotkania głos oddano autorowi „Zakłamanego holocaustu”. Ponownie wybrzmiały słowa przekonujące słuchaczy Klubu Gazety Polskiej o istnieniu holocaustu jako religii, nie zaś wydarzenia historycznego. Ireneusz Lisiak przytoczył także kilka historii zawartych w książce a obrazujących, jak Żydzi lub osoby za nich podające się, potrafiły wykorzystać zagładę do własnych celów. Przywołuje np. wspomnienia osób opisujących wydarzenia, które działy się… na kilka lat przed ich urodzeniem.

 

 

– Holocaust to doskonały towar. Książka pokazuje ludzi, którzy robili na nim interesy życia, np. poprzez publikacje poparte niezwykle rozbudowanym żydowskim PR – em – mówił o „Zakłamanym holocauście” Ireneusz Lisiak.

 

TEKST SPONSOROWANY

ŹRÓDŁO: PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ MYŚLENICE
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości