W nocy 2 grudnia zauważony został pożar budynku drewnianego w miejscowości Krzczonów. Zgłoszenie do SKKP PSP w Myślenicach wpłynęło o godzinie 4.14. Dyżurny operacyjny dysponował do działań zastępy strażaków JRG Myślenice, OSP Krzczonów, OSP Tokarnia, OSP Skomielna Czarna, OSP Pcim.
Na miejscu zdarzenia stwierdzono, iż płomieniami objęte zostało poddasze i dach budynku oraz że zagrożony zapaleniem jest kolejny budynek stodoły przylegający do palącego się domu. Strażacy podali trzy prądy gaśnicze wody, wykonali oświetlenie miejsca działań. Ilość wody z samochodów pożarniczych przybyłych do akcji była niewystarczająca do całkowitego ugaszenia pożaru dlatego zorganizowano punkt czerpania wody na pobliskiej rzece oddalonej o ok. 1 km. organizując system dowożenia.
Dla bezpieczeństwa pracujących strażaków dokonano rozbiórki spalonej więźby dachowej grożącej zawaleniem. Na zakończenie akcji gaśniczej sprawdzono obiekty kamerą termowizyjną nie stwierdzając dalszego zagrożenia dla domu i stodoły. Akcja prowadzona w ujemnej temperaturze otoczenia zakończyła się o godzinie 6.25 przekazaniem miejsca objętego działaniem ratowniczym właścicielowi.
W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.
Zaraz po zakończeniu akcji rodzina, przyjaciele i sąsiedzi rozpoczęli zbiórkę potrzebnych rzeczy dla starszej Pani, która mieszkała w tym domu..
Niestety Pani Zosia sama zamieszkiwała w domu, kilka lata temu jej syn, który z nią mieszkał i pomagał w codziennych czynnościach zginął w wyniku potracenia przez samochód. Pani Zosia ma również córkę, która tyle ile może pomaga jej. W ostatnich latach córka, która mieszka w Jaworznie bardzo pomogła przy remoncie domu, naprawach, aby mamie żyło się lepiej. Niestety dom na dzień dzisiejszy nie nadaje się do zamieszkania. Córka nie jest w stanie pomóc mamie finansowo.
Skutki pożaru dla poszkodowanej są bardzo duże. Rodzina bardzo prosi o pomoc poprzez internetową zbiórkę: https://zrzutka.pl/9z5cdg

Informacja i zdjęcia: PSP Myślenice, zrzutka.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze