Reklama

Myślenice. 23-latek zastrzelony przez policję w Myślenicach. Co do tej pory wiadomo?

Nieoficjalne ustalenia o 23-latku

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że 23-latek od blisko 20 lat mieszkał wraz z rodziną w jednej z miejscowości powiatu myślenickiego. Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy, opisują ją jako rodzinę „zwyczajną”, nie wyróżniającą się niczym szczególnym.

Co ustalili śledczy

Z podkom. Dawidem Wietrzykiem, oficerem prasowym KPP w Myślenicach, rozmawia Arkadiusz Możdżeń.

Śledczy przesłuchali już część świadków, w tym świadków naocznych zdarzenia. Policjanci odtworzyli trasę, jaką napastnik dotarł na teren firmy, by upewnić się, że po drodze nie skrzywdził żadnej osoby. Ustalono, że nikomu nie wyrządził krzywdy. Przeszukano także jego miejsce zamieszkania, nie znaleziono tam nic podejrzanego. Zabezpieczono nagrania z monitoringu i telefonu, na których widoczny jest przebieg całego zajścia. 23-latek pracował w zakładzie do końca października 2025 roku.

Reklama

Przed śledczymi kolejne czynności: sekcja zwłok z badaniami toksykologicznymi oraz dalsze przesłuchania świadków i dwóch poszkodowanych w tym zdarzeniu.  Z dotychczasowych ustaleń wynika, że na terenie zakładu mężczyzna najpierw zaatakował kierowcę, raniąc go – na szczęście niegroźnie – a następnie całą siłę ataku skierował w stronę interweniującego ochroniarza. Obaj byli osobami przypadkowymi: kierowca doznał lekkich obrażeń i nie wymagał hospitalizacji, natomiast ochroniarz trafił do szpitala z poważniejszymi obrażeniami – złamaniem i kilkoma ranami ciętymi. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale został poważnie ranny – wyjaśnia rzecznik myślenickiej policji.

Stan policjanta i działania służb

Policjant, który użył broni służbowej, przebywa obecnie na zwolnieniu. Od razu objęto go opieką psychologiczną. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Myślenicach, a okoliczności interwencji oraz zasadność użycia broni wyjaśniają także wydziały kontroli Komendy Głównej Policji i Komendy Wojewódzkiej Policji. Jesteśmy na etapie zbierania dalszych dowodów w sprawie. Jeden z pokrzywdzonych oczekuje jeszcze na przesłuchanie, podobnie jak policjanci, którzy brali udział w interwencji – dodaje podkom. Dawid Wietrzyk.

Reklama

Motyw działania napastnika nadal nieznany

Na tym etapie postępowania śledczy nie wskazują jednoznacznego motywu działania 23-latka. Ustalenie przyczyn jego zachowania ma być możliwe dopiero po zakończeniu czynności procesowych, w tym sekcji zwłok i badań toksykologicznych.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Policja Myślenice Aktualizacja: 11/12/2025 12:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości