
odsłonięto obelisk pamięci zasłużonych dla ziemi myślenickiej braci: Edwarda, Eugeniusza i Stefana Ralskich. Obelisk z trzema tablicami znajduje się na rondzie ich imienia, przy skrzyżowaniu ulicy Słowackiego i Cegielskiego. Wieniec pod pomnikiem złożyli przedstawiciele władz burmistrz Jarosław Szlachetka i jego zastępca Mateusz Suder, uczestnicy rajdu wraz z członkami rodziny Ralskich.

Cmentarz wojenny usytuowany jest w lesie, u podnóża wzgórza Tuleja. W 1914 roku Austriacy rozpoczęli budowę cmentarza. Budowa nekropolii spowodowana była koniecznością wykonywania pochówków żołnierzy, którzy zginęli podczas walk, prowadzonych w tym czasie na okolicznych terenach.
Nieznana jest dokładna liczba osób pochowanych na terenie nekropolii w Drogini. Szacuje się, że na cmentarzu spoczywa ok. 190 wojskowych różnych armii. Na cmentarzu pochowano żołnierzy polskich, austriackich, rosyjskich i niemieckich. Co ważne, Austriacy przy budowie cmentarza przykładali jednakową wagę do staranności wykonania poszczególnych grobów - bez względu na narodowość zmarłego.
Cmentarz wojenny w Drogini otoczony jest grubym murem z kamienia łupanego, krytym betonowym daszkiem. Wejście na teren cmentarza prowadzi przez dwuskrzydłową żelazną furtkę, zawieszoną na kamiennych słupkach.
W murze, znajdującym się naprzeciwko wejścia, znajduje się ściana inskrypcyjna, zwieńczona kamiennym krzyżem. Na ścianie znajduje się tablica inskrypcyjna, na której widnieją napisy w języku niemieckim.
Mogiły, znajdujące się na terenie cmentarza wojennego w Drogini ułożone są rzędami, a otoczone betonowymi ławami. Na mogiłach zamontowano betonowe stele o różnych kształtach, zwieńczone żeliwnymi krzyżami. W związku z tym, że na terenie nekropolii pochowano wojskowych różnych armii, występują tu krzyże maltańskie typu austriackiego, krzyże niemieckie oraz krzyże lotaryńskie - prawosławne.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze