Myślenice: Myślenice: Ocalić od zapomnienia to jeden z celów działania Myślenice iTV, dlatego z wielką przyjemnością przedstawiamy Państwu kolejny artykuł z serii „Perły Myślenic czyli z archiwum Józefa Stanisława Błachuta”. W cyklu przedstawiamy również działających w przeszłości ciekawych ludzi ziemi myślenickiej, Dziś przybliżamy sylwetkę rymarza Kazimierza Nowaka.
Rycina z zakładu rymarskiego Kazimierza NowakaWśród zanikających zawodów rzemieślniczych znajduje się wiele zawodów wśród nich rękodzielnictwo rymarskie. Kazimierz Nowak (1944-2014), syn Franciszka, był jednym z ostatnich lokalnych rzemieślników prowadzących taki zakład rymarski przy ulicy Kazimierza Wielkiego. Do Myślenic przybył z Drogini w roku 1975 i z ojcem Franciszkiem do roku 1997 kontynuował wcześniej prowadzoną rodzinną działalność. Po przejęciu zakładu, prowadził go osobiście do roku 2014. Obaj rzemieślnicy, zarówno Franciszek jak i Kazimierz posiadali dyplomy mistrzowskie w tym zanikającym już zawodzie.
Do zakładu pana Kazimierza przez wiele lat przybywali klienci z Niemiec, którzy w konkursach podczas Oktoberfest (dożynek chmielnych w Monachium w Bawarii) prezentowali swe konie ubrane w myślenickie chomąta. Niemal za każdym razem zajmowali w nich czołowe lokaty. Rzemieślnik Kazimierz Nowak dumny był z tego, gdyż traktował swój zawód jako realizację osobistych pasji. Wykonywał on również tzw. uprzęż "ciężką" i chomąta, dla największych koni świata rasy shire, ważących do 1200 kg, pracujących przy wyrębie potężnych drzew w lasach europejskich.
Nazwisko myśleniczanina znane było również wśród krakowskich dorożkarzy. Do dzisiaj, chomąta wykonane własnoręcznie przez Pana Kazimierza można podziwiać na grzbietach koni przewożących w zabytkowych dorożkach turystów wokół Sukiennic i po starym Krakowie. Był także twórcą siodła na wielbłąda występującego w Cyrku Zalewski. Rzemieślnik ten przeprowadzał dla potrzeb Muzeum-Zamku w Łańcucie renowacje muzealnych uprzęży i pasów konnych a także wykonywał bardzo rzadko spotykane lejce do powożenia zaprzęgami konnymi składającymi się z 6 par koni. Pan Kazimierz Nowak był także wykonawcą kopii muzealnych elementów skórzanych dla indywidualnych zleceniodawców z USA. Wykonywał również pasy oraz inne elementy skórzane do góralskich strojów Zespołu Pieśni i Tańca "Ziemia Myślenicka",
Zakład ten już nie funkcjonuje, a prezentowana w artykule barwna rycina przez kilkadziesiąt lat zdobiła wnętrze jego rodzinnego zakładu rymarskiego w Myślenicach.
Zdjęcie z archiwum Józefa Stanisława Błachuta.

Józef Stanisław Błachut – rodowity myśleniczanin, fotograf dokumentalista, pasjonat historii miasta oraz ludzi z nim związanych. Kolekcjoner starych pocztówek i fotografii Myślenic.
Perły Myślenic 13/7/2020
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze