Ponieważ ocalenie od zapomnienia to jeden z celów działania Myślenice iTV, dlatego z wielką przyjemnością przedstawiamy Państwu kolejny artykuł z serii Perły Myślenic, czyli archiwalne Myślenice okiem i piórem Józefa Stanisława Błachuta.

Wrzesień 1940 roku. Akcja wywożenia przez okupanta hitlerowskiego dzwonów z kościoła parafialnego p.w. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Myślenicach. Takie same działania przeprowadzono przy Kościółku św. Jakuba na Stradomiu.

Starsi mieszkańcy Myślenic wspominają, jak bolesnym przeżyciem było dla nich zdejmowanie dzwonów z wieży kościoła parafialnego i dzwonnicy przy kościółku na Stradomiu. Zwoływały ich na Msze św. i dzwoniły na pogrzebach odprowadzając zmarłych myśleniczan na miejsce wiecznego spoczynku. Okupant zabrał wówczas wszystkie dzwony i sygnaturki wywożąc je do stacji kolejowej w Radziszowie skąd wagonami odesłano do hut by je przetopić na cele wojskowe.


Warto przypomnieć, że również podczas pierwszej wojny światowej, 30 października 1916 roku na polecenie urzędników austriackich komisja, na której czele był Czech, niejaki Stuhlne również zabrała na potrzeby wojskowe dzwony z myślenickiego kościoła parafialnego, z kościółka cmentarnego, oraz z kapliczek wiejskich w Borzęcie, Górnej i Dolnej Wsi.
Przeciwko zabieraniu wielkiego dzwonu ważącego 593 kg protestował proboszcz ks. Andrzej Kościółek, p. Mikołaj Klakurka – burmistrz Myślenic i p. Andrzej Średniawski – poseł na Sejm, ze względu iż ten dzwon był przez konserwatorów przeznaczony do zatrzymania jako pochodzący z roku 1633. Protest był bezskuteczny. Dzwon zabrano.

Dzięki pomysłowi ówczesnego proboszcza ks. Andrzeja Kościółka, który nakazał parafianom zabrać do swych domów mosiężne świeczniki i dzwonki na tymczasowe ich przechowanie - również i one się zachowały. W momencie przybycia do świątyni urzędników austriackich - by i te przedmioty zabrać, zastali oni na ołtarzach jedynie prymitywne świeczniki drewniane. Po wojnie mosiężne przedmioty powróciły do myślenickiej świątyni.
Pragnącym pogłębić wiedzę w tym temacie polecam lekturę „Historii parafii Narodzenia NMP w Myślenicach" której autorem jest ks. Michał Piela SDS – wydanie z 2011 roku, str. 394-395.
Prezentowane zdjęcia nieznanego autora pochodzą z archiwum kolekcjonerskiego myśleniczanina Józefa Stanisława Błachuta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze