Reklama

Perły Myślenic. Grudzień 1986. Stanisław Wilkołek (1928- 2014) ze swymi rodzicami Marią i Józefem podczas wigilii Bożego Narodzenia w Myślenicach

 

mina Myślenice: Ponieważ ocalenie od zapomnienia to jeden z celów działania Myślenice iTV, dlatego z wielką przyjemnością przedstawiamy Państwu kolejny artykuł z serii Perły Myślenic, czyli archiwalne Myślenice okiem i piórem Józefa Stanisława Błachuta. 

Grudzień 1986. Stanisław Wilkołek (1928-2014) ze swymi rodzicami Marią i Józefem podczas uroczystości wigilijnej w Myślenicach. Uczestniczyły w niej cztery pokolenia jego rodziny. Zaprosił bowiem również swe córki wraz z rodzinami. Stanisław Wilkołek kochał wnuki. Ilekroć spotykał się z nimi to starał się im dorównać w mądrej, aczkolwiek wyczerpującej dziecięcej zabawie.

Reklama

 


Jak wyglądały dawniej wigilie myślenickie ? Przygotowania do tej uroczystej chwili trwały wiele dni. W przeddzień lub we wigilię rodziny ubierały choinki. Rano w dzień wigilijny jadło się tylko lekkie śniadanie. Gdy nastawał zmrok nadchodził czas wigilii. Przy świątecznie ustrojonych stołach gromadziły się rodziny zostawiając jedno puste miejsce dla


 

niespodziewanego gościa. W naszych myślenickich domach niejednokrotnie miejsce to zajmowali nasi samotni sąsiedzi bądź znajomi. To był dobry zwyczaj. W ten czas wigilijny nikt nie spożywał jej samotnie. Wspólną modlitwę przed posiłkiem poprzedzało czytanie fragmentu pisma świętego o narodzeniu Jezusa Chrystusa. Łamaniu się opłatkiem towarzyszyło wzajemne składanie sobie życzeń świątecznych. Wigilię kończyło wspólne śpiewanie przepięknych polskich kolęd i wspólna modlitwa dziękczynna za te chwile.

Reklama

 


Tradycja, sugerowała przygotowywanie 12 potraw. Ale to jest coraz rzadziej praktykowane. Popularne potrawy to: barszcz czerwony z uszkami (farsz stanowią grzyby), kapusta z grochem, kompot ze suszonych owoców, smażona ryba, mak z miodem i makaronem.


Do czasu zakończenia pasterki odprawianej w myślenickiej świątyni o północy, poszczono. Nie spożywano wędlin ani słodkich ciast. Dopiero w dzień Bożego Narodzenia i dniach następnych o tych zakazach zapominano. Zadbajmy by w ten wigilijny wieczór nie było osób samotnie ją przeżywających.

Reklama


 


 

 

… dodatkowo odnotowuję fakt przekazany mi przez moją mamę Joannę Błachut z domu Włoś z Pcimia-Działy, która nieraz wspominała mi wigilię ze swojego dzieciństwa sprzed ponad 70 laty w domu rodzinnym. Stół wigilijny pokryty świeżym sianem, nakryty białym obrusem, duża miska z potrawą i wiele łyżek, dla każdego z uczestników wieczerzy. Nie pamiętam innych szczegółów. Ale taki obraz z dzieciństwa mojej mamy wciąż powraca w okresach bożonarodzeniowych. Skromnie było ale rodzinnie.

Ja zaś wspominam choinki ozdabiane kolorowymi tzw. łańcuchami wytwarzanymi domowo, jabłkami zawieszanymi nitkami za ich szypułki, orzechy otaczane kolorowymi złotkami, cukierki zawijane w kolorowe papierki a także ozdabianie choinek lampkami świecącymi różnymi kolorami ... sklep pana Simsaka w uliczce prowadzącej z Rynku do kościoła sprzedawał takie ozdoby … A Wy jak wspominacie swe wigilie ?

Reklama

Autorem tekstu i zdjęć jest: Józef Stanisław Błachut.


 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wigilia_Bo%C5%BCego_Narodzenia


 


 


 


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości