Ponieważ ocalenie od zapomnienia to jeden z celów działania Myślenice iTV, dlatego z wielką przyjemnością przedstawiamy Państwu kolejny artykuł z serii Perły Ziemi Myślenickiej czyli archiwalne spojrzenie na ziemię myślenicką, okiem i piórem Józefa Stanisława Błachuta. Zapraszamy do Głogoczowa z początku lat 70.

Głogoczów. Początek lat 70. ubiegłego wieku. Członkowie Młodzieżowej Służby Ruchu, Jan Kantor (z lewej) i Bronisław Mroczek (z prawej) przeprowadzają dzieci szkolne przez drogę krajową tzw. „zakopiankę”, która wówczas przebiegła przez centrum wsi.
Młodzieżowa Służba Ruchu (MSR) w Głogoczowie istniała w latach 1970 -71 r.
Jej opiekunem był Zdzisław Kalisz, nauczyciel języka polskiego i wychowania fizycznego w miejscowej szkole podstawowej. Jego żona uczyła fizyki. Była nauczycielką z wielką charyzmą i powołaniem do zawodu. Ciekawą informacją jest, że ciotką pana Kalisza to słynna pianistka Halina Czerny - Stefańska. Warto o tym nie zapominać.
MSR miała na celu rozpowszechnianie wiedzy o ruchu drogowym wśród młodzieży, pomagała zdawać egzaminy na kartę rowerową i dzieciom w drodze do domów, przy przechodzeniu przez drogę krajową numer 7 (DK7).
Jesienią 1972 r. przeniesiono ruch drogowy poza centrum wsi, na nowo oddaną dwupasmówkę. Starsze pokolenie głogoczowian wspomina, że widoczna na zdjęciu wiata przystankowa (PKS), była „cichcem”, nocą, przeniesiona przez mieszkańców w okolice nowej dwupasmówki obecnego przystanku Głogoczów - Centrum na DK7.
Zdjęcie pochodzi z rodzinnego archiwum Jana Kantora, a do niniejszej publikacji udostępniło go Stowarzyszenie Gospodyń Wiejskich tworzące Archiwum Społeczne Wsi Głogoczów.

Józef Stanisław Błachut – rodowity myśleniczanin, fotograf dokumentalista, pasjonat historii miasta oraz ludzi z nim związanych. Kolekcjoner starych pocztówek i fotografii Myślenic.
Perły Ziemi Myślenickiej 29/2020
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z naszego regionu subskrybuj nasz kanał:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze