W niedzielny poranek przestrzeń wokół Centrum Usług Społecznych w Dobczycach zaczęła tętnić życiem znacznie wcześniej niż zwykle. Zapach świeżego ciasta serwowanego przez Panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Brzączowic, błysk wozów bojowych OSP Dobczyce, stanowiska partnerów i gwar rozmów zapowiadały wydarzenie, które miało połączyć całą lokalną społeczność. Powód był wyjątkowy – dokładnie rok temu instytucja otworzyła nowy rozdział w swojej historii.
Uroczystość otworzyła Dyrektor CUS, Jolanta Mazurkiewicz. W swoim wystąpieniu nie tylko podsumowała minione dwanaście miesięcy, ale przede wszystkim przypomniała o fundamentalnej misji placówki. – CUS to nie tylko budynek czy instytucja. To przede wszystkim idea wsparcia, integracji i reagowania na realne potrzeby każdego z nas – brzmiała myśl przewodnia jej przemówienia, w którym przybliżyła ofertę zajęć, wydarzeń i usług dostępnych dla mieszkańców w każdym wieku.
Do tych słów nawiązał również Burmistrz Gminy i Miasta Dobczyce, Tomasz Suś, który na uroczystość przybył wraz z Radnymi Rady Miejskiej. Przypomniał on proces transformacji, jaki przeszła placówka. Przekształcenie dawnego Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Centrum Usług Społecznych było czymś więcej niż tylko zmianą nazwy – stało się symbolicznym i praktycznym otwarciem na całą społeczność, budowaniem instytucji stojącej blisko człowieka.
Sercem niedzielnego spotkania była jednak kultura i integracja międzypokoleniowa na scenie. Pierwszy akcent należał do seniorów, którzy z ogromnym dystansem i energią zaprezentowali autorską piosenkę przygotowaną specjalnie na tę okazję. Ich występ, zwieńczony pokazem misternie ozdobionych, barwnych kapeluszy, wywołał gromkie brawa.
Chwilę później publiczność mogła podziwiać występ Natalii Brzezińskiej. Młoda lokalna wokalistka opanowała scenę z niezwykłą dojrzałością i swobodą, udowadniając, że dobczycka ziemia kryje ogromne talenty. Prawdziwym zwieńczeniem muzycznej części był jednak występ rodzinnego tria – Ewy Przybyło oraz Magdaleny Sukty-Wawrzusiak z córką Lilianą. Ich śpiew bez sztucznego dystansu, niemal pośród zgromadzonych widzów, stał się najbardziej autentycznym dowodem na to, że sztuka tworzy najsilniejsze więzi.
Podczas gdy na scenie trwały występy, na placu piknikowym czekało mnóstwo atrakcji przygotowanych we współpracy z lokalnymi organizacjami i firmami. Fundacja Okno Nadziei zaprosiła uczestników do wspólnej zabawy z oknem oraz rozdawała drobne upominki, a Dobczycka Fundacja im. Michała Nowaka przyciągnęła entuzjastów technologii i ratownictwa pokazem dronów, gogli VR oraz warsztatami pierwszej pomocy. Osoby dbające o zdrowie mogły skorzystać ze stoiska firmy Specjalmed, oferującego profesjonalną analizę składu ciała oraz konsultacje z dietetykiem. Nie zabrakło też czegoś na ochłodę – Piekarnia Cukiernia Złoty Kłos serwowała uczestnikom pyszne, rzemieślnicze lody.
O oprawę muzyczną i płynne prowadzenie wydarzenia zadbali Kamil Kubica oraz DJ Maximus (Maksymilian Gawęda). Dzieci oblegały stoiska animacyjne i stanowisko strażaków z OSP Dobczyce, którzy nie tylko dbali o bezpieczeństwo uczestników, ale z cierpliwością prezentowali najmłodszym profesjonalny sprzęt ratowniczy.
Za sukcesem niedzielnego pikniku stał cały zespół Centrum Usług Społecznych, którego pracownicy nie tylko koordynowali przebieg wydarzenia, ale osobiście angażowali się w obsługę stoisk i animacje dla dzieci.
Pierwsze urodziny CUS w Dobczycach pokazały, że roczny bilans działania instytucji to nie tylko statystyki, ale przede wszystkim żywa, zintegrowana społeczność. Jak podsumowali sami organizatorzy na zakończenie wydarzenia – to właśnie w ten sposób, wspólnie, buduje się lepszą przyszłość.
Treść artykułu oraz zdjęcia dzięki uprzejmości CUS w Dobczycach. Dziękujemy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze