Reklama

Polscy kierowcy tirów utknęli na granicy! Apel zatrwożonych rodzin

AKTUALIZACJA (28.02.2022 GODZ. 11.30)


Dzięki interwencji rodzin kierowców oraz między innymi  naszej telewizji, 4 tiry które stały od kilkunastu godzin na granicy z Ukrainą zostały odprawione. Kierowcy są już w Polsce, Pomoc została im udzielona zarówno po stronie ukraińskiej jak i polskiej. Sprawą zainteresowało się odpowiednie ministerstwo, jak i konsulat RP przez co można było priorytetowo zadziałać w tej sprawie.

Kierowcy oraz ich rodziny bardzo dziękują za każde udzielone im wsparcie i zainteresowanie się ich losem .

 


"Wojna to porażka ludzkości." Jak się przekonujemy z dnia na dzień,  agresja Rosji zatacza coraz szersze kręgi. Bardzo trudna sytuacja na granicy z Ukrainą. Tysiące obywateli Ukrainy chcą znaleźć azyl w naszym kraju. Bezinteresowna pomoc Polaków buduje. Na granicy w Medyce  są również mieszkańcy naszej ziemi, m.in. z Głogoczowa, wracają do kraju.


Docierają do na informacje, że w związku z trudną sytuacją na granicy Polsko-Ukraińskiej obywatele naszego kraju czekają na odprawę kilka dni. Tak pisze mieszkanka Głogoczowa, której mąż tam jest:
"Od 4 dni stoi w kolejce tirem brakuje im już jedzenia. Oddali co mieli ludziom, którzy idą na granicę Polską. Pomagali jak mogli, teraz sami są w trudnej sytuacji. "


Przekazujemy apel zatrwożonych rodzin:


Prosimy o interwencję po stronie ukraińskiej. Sytuacja jest coraz gorszą. Nasi Polscy kierowcy od 24.02 br tj. czwartku stoja w kolejce na granicy Medyka. Na początku kierowcy byli optymistycznie nastawieni, cierpliwie oczekiwali w kolejce, dzielili się jedzeniem, zabierali matki z dziećmi do kabin samochodu aby się ogrzali, dzieciaki przespały, ale teraz ich sytuacja znacznie się pogarsza. Prowiantu zaczyna brakować, są zmęczenie psychicznie i fizycznie, pilnują samochodów ponieważ napłynęli uchodźcy, którzy byli na granicy Polska - Białoruś. Sytuacja coraz bardziej napieta i stresowa.

Zwracamy się z prośbą o interwencję, na granicy Ukraina - Pokska w Medyce od 24.02 br. od godzin południowych oczekują na przekroczenie około 50 tirów z obywatelami polskimi. W dniu wczorajszym zostało odprawionych tylko kilka samochodów ciężarowych, pozostali czekają na parkingu w lesie oraz przy drodze i patrzą na napływającech nowych uchodźców. Widok budzący wiele emocji. Oczywiście rozumiemy aktualna sytuację , iż uchodźcy napływają i koniecznym jest im pomóc ale pytamy co z naszymi obywatelami, z kierowcami którzy utknęli na granicy bez żadnej pomocy. Próbujemy dopytywać ministerstwo spraw zagranicznych, ale oni w ogóle nie mają wiedzy co tam się dzieje. Osobiście dzwoniłam w piątek wiele razy i dopiero w godzinach popołudniowych otrzymałam informację, iż nikt nie zgłaszał, że jest problem z odprawą samochodów ciężarowych co jest absolutnie nie możliwe, ponieważ probujemy interweniować coraz większą grupa. Minęły kolejne 2 doby, Oni nadal czekaja, bez żadnych informacji kiedy będą wjeżdżać na terminal, cały czas w jednym miejscu, bez możliwości ruszenia się z miejsca, bez podstawowych potrzeb bytowych. Sytuacja jest patowa, prowiant się kończy, paliwo również, kierowcy są wykończeni psychicznie i fizycznie. Rodziny się zamartwiają o swoich najbliższych, słaby kontak telefoniczny. Nadmieniam, iż Oni maja jeszcze przed sobą wiele kilometrów drogi, żeby dojechać na rozładunki towarów, które mają na ciężarówkach. Konieczna jest im pomoc w trybie natychmiastowym, tak nie może być, świat patrzy na pomoc uchodźcą, a nasi kierowcy?? Pytamy co z nimi, czy ich los jest mniej ważny, czy ich zdrowie psychiczne i fizyczne jest mniej ważne!!!

 

informacje i zdjęcia: mieszkanka Głogoczowa 
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości