Brak od nowego roku, całodobowej opieki farmakologicznej w powiecie myślenickim, wywołał duże oburzenie wśród mieszkańców. Wróćmy jednak do początku. 29 grudnia Starostwo Powiatowe w Myślenicach opublikowało komunikat w którym informuje, że zgodnie ze zmianami w przepisach dotyczących dyżurów aptek ogólnodostępnych w dni wolne od pracy i w porze nocnej od 1 stycznia 2024 roku, żadna apteka na terenie powiatu myślenickiego nie będzie świadczyć usług całodobowych. W przestrzeni internetowej rozgorzała się gorąca dyskusja w tym temacie- mieszkańcy powiatu myślenickiego, nie kryli swojego oburzenia z wynikającej sytuacji.
Drodzy mieszkańcy
Informujemy, że kwestia dot. zmiany w funkcjonowaniu dyżurów aptek wynika ze zmiany ustawy Prawo Farmaceutyczne przygotowanej przez Ministra Zdrowia i uchwalonej przez POPRZEDNI PARLAMENT, a nie przez Starostę Myślenickiego.
Mamy nadzieję, że nowa Minister Zdrowia i Parlament pochylą się nad tą niekorzystną zmianą przepisów!
—.—
W związku z wprowadzeniem przez Ministerstwo Zdrowia zmiany w ustawie Prawo Farmaceutyczne, od stycznia 2024 r. jedna apteka w Myślenicach, pracująca najdłużej, będzie czynna do godz. 22:30 we wszystkie dni w tygodniu oraz dni wolne od pracy.
ReklamaPoza godziną 22:30 w nocy do 7:00 rano pacjenci Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej będą mogli zrealizować recepty w najbliższych aptekach czynnych całodobowo poza terenem powiatu myślenickiego, gdyż w Myślenicach nie będzie nocnych dyżurów aptek.
Wykaz aptek znajduje się w grafice poniżej lub na naszej stronie: https://tiny.pl/c65sj- informowało Starostwo Powiatowe w Myślenicach

Głos w sprawie aptek zabrali także przedstawiciele gminy Myślenice i radni powiatowi. 4 stycznia burmistrz Jarosław Szlachetka zwołał bowiem konferencję prasową, podczas której wraz z radnymi Robertem Pitalą i Janem Bylicą mówili o ewentualnej pomocy gminy Myślenice w funkcjonowaniu całodobowej apteki. Wystosowali oni także apel do innych samorządowców o wsparcie tej inicjatywy.
Na odpowiedź w mediach społecznościowych ze strony starosty i wicestarosty powiatu myślenickiego, nie trzeba było długo czekać. Józef Tomal i Rafał Kudas wydali oświadczenie w którym podkreślali, że od wielu miesięcy prowadzili rozmowy z właścicielami aptek, oraz że zadecydowali o podjęciu starań w kierunku uruchomienia całodobowej apteki na terenie szpitala powiatowego w Myślenicach.
W międzyczasie w przestrzeni internetowej pojawiła się petycja, skierowana do Józefa Tomala- starosty powiatu myślenickiego. Petycja wywołała kolejną lawinę komentarzy, odbijając się szerokim echem.
Drodzy Mieszkańcy. My, Myślenickie Mamy, zwracamy się do Was z prośbą o podpisy pod poniższą petycją, która również jest rozpowszechniana drogą papierową.
Szanowny Panie Starosto. W nawiązaniu do naszej dzisiejszej rozmowy w tut. Starostwie, zgodnie z naszymi wspólnymi ustaleniami składamy w imieniu mieszkańców powiatu myślenickiego petycję o dofinansowanie dyżuru apteki w powiecie myślenickim. Prosimy o szybką reakcję i odczytanie naszego pisma na najbliższym zebraniu Zarządu Rady Powiatu, które wg Pana informacji ma się odbyć w najbliższą środę. Obecna sytuacja jest niebezpieczna z punktu widzenia zapewnienia przez samorząd bezpieczeństwa zdrowia i życia mieszkańców- fragment petycji skierowanej do starosty Józefa Tomala
Reklama
Link do petycji: https://www.petycjeonline.com/nocny_dyur_apteki_w_powiecie_mylenickim?fbclid=IwAR1l7LPg65Lf75uLQ9bxe97G7Q9aFlYj9938TTGsoTYjOn8Ng247sfRCY0M
6 stycznia na oficjalnym profilu (FB) Starostwa Powiatowego w Myślenicach, opublikowana została wiadomość dla mieszkańców powiatu myślenickiego.
Drodzy Mieszkańcy Powiatu Myślenickiego,
Razem z Wicestarostą Rafałem Kudasem chcemy uspokoić Was i poinformować, że powiat nie pozostawi Państwa bez możliwości realizowania recept w godzinach nocnych. Aktualnie rozważamy kilka możliwości, ale zapewniamy, że znajdą się pieniądze na realizację tego zadania.
ReklamaWięcej szczegółów podamy Państwu w przyszłym tygodniu.
Starosta Myślenicki Józef Tomal
Sprawa jest ważna i pilna- piszecie na naszą redakcyjną skrzynkę mailową. To tylko jedna z wiadomości, którą w ostatnim czasie otrzymaliśmy.
Dzień Dobry, chciałbym opisać moją wczorajszą przygodę z szukaniem otwartej apteki w nocy z dnia 5/6 stycznia. W nocy moja 19 miesięczna córka zaczęła wymiotować, udałam się z nią do lekarza pediatry do nocnej i okołośwątecznej przychodni. Uzyskałam receptę na syrop przeciwwymiotny i tu pojawił się problem, z racji że w Myślenicach dyżury nocne w aptekach zostały zlikwidowane musiałam udać się z wymiotującym dzieckiem do najbliższej apteki w Skawinie. Po drodze zatrzymywałam się parę razy ponieważ dziecko mi wymiotowało. Droga do apteki zajęła mi około 40 minut w jedną stronę! Do domu wróciłyśmy dopiero po 2 w nocy. Na szczęście po otrzymaniu leku dziecku się poprawiło. Byłam zdesperowana ponieważ w domu mąż z drugim chorym maluszkiem, a gdybym musiała ją odwieźć do domu i jechać sama to dziecko otrzymało by lek po 4 godzinie w nocy.
Reklama
Co dalej zatem z nocnymi dyżurami aptek w powiecie myślenickim? Czekamy na konkrety i dalszy rozwój wydarzeń. Poinformujemy Państwa niezwłocznie, po otrzymaniu kolejnych oficjalnych informacji w tej sprawie.
[AKTUALIZACJA]
Zgodnie z materiałem informacyjnym zamieszczonym przez Starostwo Powiatowe w Myślenicach 12 stycznia, od soboty 13 stycznia, dyżur całodobowy prowadzić będzie Apteka "Niebieska" w Myślenicach, zlokalizowana przy ulicy Żwirki i Wigury.
13 stycznia w tej sprawie odbyła się konferencja prasowa z udziałem Małgorzaty Bajer, kierownik Wydziału Zdrowia Starostwa Powiatowego w Myślenicach, oraz starosty Józefa Tomala i wicestarosty Rafała Kudasa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dla ludzi o mocnych nerwach ... Nie rozumiem jak tak można robić nam mieszkańcom. Wiecie czemu musimy działać dalej z petycją?. Starosta nadal przekazuje informacje, nawet do mediów ( wczoraj do TV Kraków, ale niestety nie poszło to w materiale, a powiedziała mi o tym dziennikarka), że Mysleniczanie na dyżurze kupują głównie pojemniczki na mocz, środki higieniczne i prezerwatywy .. Starosta ma pod ręką pismo z apteki,która wskazuje wyraźnie, że kupujemy średnio 15 recept na dyżur i są to leki ratujące życie ( na skok ciśnienia, ostre reakcje alergiczne, dusznosci, zakażenia bakteryjne gdzie nie można czekać do 7 rano). Powiem szczerze, nie rozumiem jak można być tak podłym i obłudnym???? i ryzykować życie chorych i przede wszystkim naszych dzieci ???? życie 120 tysięcy osób zostało wycenione na 500.000 rocznie. Tyle Starostwo musi zapłacić wg nowych przepisów aptece za dyżur. A to dofinansowanie miało zagwarantować, że apteki w małych miastach, gdzie koszty dyżuru przewyższały zysk ze sprzedanych recept, będą się dobrowolnie zgłaszać do dyżurów... Gdzie ja żyje ...
Dla ludzi o mocnych nerwach ... Nie rozumiem jak tak można robić nam mieszkańcom. Wiecie czemu musimy działać dalej z petycją?. Starosta nadal przekazuje informacje, nawet do mediów ( wczoraj do TV Kraków, ale niestety nie poszło to w materiale, a powiedziała mi o tym dziennikarka), że Mysleniczanie na dyżurze kupują głównie pojemniczki na mocz, środki higieniczne i prezerwatywy .. Starosta ma pod ręką pismo z apteki,która wskazuje wyraźnie, że kupujemy średnio 15 recept na dyżur i są to leki ratujące życie ( na skok ciśnienia, ostre reakcje alergiczne, dusznosci, zakażenia bakteryjne gdzie nie można czekać do 7 rano). Powiem szczerze, nie rozumiem jak można być tak podłym i obłudnym???? i ryzykować życie chorych i przede wszystkim naszych dzieci ???? życie 120 tysięcy osób zostało wycenione na 500.000 rocznie. Tyle Starostwo musi zapłacić wg nowych przepisów aptece za dyżur. A to dofinansowanie miało zagwarantować, że apteki w małych miastach, gdzie koszty dyżuru przewyższały zysk ze sprzedanych recept, będą się dobrowolnie zgłaszać do dyżurów... Gdzie ja żyje ...