Oszukana metodą ,,na pracownika banku" straciła niemal 23 tysiące złotych‼️
Wczoraj 35-letnia mieszkanka powiatu myślenickiego otrzymała SMS, którego treść sugerowała, wykrycie nieautoryzowanego dostępu do konta. Wiadomość zawierała również informacje, że wkrótce zadzwoni pracownik działu bezpieczeństwa. Po chwili na numer ofiary zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika działu bezpieczeństwa banku. Przekonał rozmówczynię, że jej pieniądze są zagrożone, a pracownicy lokalnego banku mogą mieć z tym związek. Następnie nakłonił ją, aby w celu weryfikacji bezpieczeństwa jej konta udała się do placówki banku i zaciągnęła kredyt w wysokości 50 tysięcy złotych. Mężczyzna nalegał, aby cały czas utrzymywać połączenie, a podczas czynności w placówce banku trzymać telefon w kieszeni. Po otrzymaniu kredytu 35-latka zgodnie z poleceniami oszusta pojechała do wpłatomatu, gdzie podążając za jego instruktażem, wpłacała pożyczone pieniądze, po kilka tysięcy złotych na wskazane przez przestępcę konto za pośrednictwem kodów blik. Kobieta zorientowała się, że coś jest nie tak, dopiero gdy przerwała połączenie i zadzwoniła do bliskiej osoby.
Niestety do tego czasu zdążyła wpłacić na konto oszusta 22900 złotych.
Policja przypomina !
W przypadku wątpliwości czy dzwoni konsultant banku, wystarczy podczas takiej podejrzanej rozmowy się rozłączyć i zadzwonić na numer infolinii ze strony banku i zweryfikować, czy rzeczywiście sytuacja, która została przedstawiona, ma miejsce.
Informacje: KPP Myślenice
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze