Dzień dobry, hejka kochani:)
Zacznę jak typowa influencerka (którą jakkolwiek nie jestem)... Wielu z Was pytało... (z pozdrowieniami dla tych trzech osób:*)) o przepis na moje cynamonki - a więc przychodzę dzisiaj z odpowiedzią. Nie mam zamiaru być drugą Anią Gotuje (królowa może być tylko jedna), aczkolwiek myślę, że taki wpis po pierwsze idealnie wpisuje się w (nie) tylko moje jesienne szaleństwo, a po drugie nie raz wspominałam, że ten blog będzie Was zaskakiwać - obietnicy dotrzymuję ;). Zresztą kochani, czy istnieje lepszy sposób na osłodzenie sobie tych deszczowych dni, niż ten ? To było pytanie retoryczne - oczywiście, że nie !
Spojler alert ! Ten przepis do tych fit nie należy... ALE kalorie też w nim nie istnieją ! A to za sprawą magicznych właściwości cynamonu !!! Czy wiedzieliście, że przyciąga on szczęście i pieniądze - o kaloriach nie ma mowy ;). Przyciąga on również dobrą energię, a także pozwala uchronić się przed zazdrością i niechęcią innych. I jak mam być szczera to coś w tym jest, bo gdy częstowałam bliskich moimi cynamonowymi wypiekami - ani smutku, ani niechęci nie widziałam na ich twarzach...
Ładnymi słowami Wam oczu mydlić nie będę - przepis mojego autorstwa (wiadoma sprawa) - nie jest. Przyznaję się bez bicia, podpatrzony został na Tik Toku u dziewczyny, która jest niewątpliwie specjalistką w tworzeniu takich małych cudów. Konto nazywa się - "CiachoSza by Zuzia" i uwierzcie, naprawdę warto odwiedzić (choćby tylko dla uśmiechu, którym ta dziewczyna zaraża).
Najpierw lista zakupów:
Ciasto:
2,5 kubka mąki (u mnie 250ml)
1/3 kubka cukru
7g suchych drożdży lub 15g świeżych
1/2 łyżeczki soli
1/2 kubka mleka
1/4 kubka wody
3 konkretne łyżki masła
2 łyżki oleju
łyżeczka wanilii (wychodzi bez;))
1 jajko
Nadzienie: (na oko wychodzi najlepiej:))
Masło ok. 100-150g
dwa opakowania cynamonu
cukier ok. 100g
Krem śmietankowy:
Cukier puder ok. 50g
Opakowanie serka śmietankowego
Masło ok. 50g
2 łyżki soku z limonki lub cytryny
A także (obowiązkowo) - śmietanka 30%
Mała wskazówka: Wszystkie składniki najlepiej wyciągnąć wcześniej z lodówki
Cytując Stephena King'a - Najstraszniejsza jest zawsze chwila przed początkiem. Potem może być już tylko lepiej. Zatem do wypieków, gotowi...start!!!
Krok 1: Na początku mleko, wodę i masło mieszamy i podgrzewamy tak, by powstała jednolita konsystencja (polecam w mikrofali). Trzeba zwrócić uwagę, by mieszanka nie była zbyt ciepła (powyżej 40 °C), ponieważ może to skrócić żywot naszych drożdży - czego nie chcemy. Po ewentualnym odczekaniu dodajemy olej, cukier, wanilię, sól, drożdże, jajko oraz pierwszy kubek mąki. Teraz to wszystko wyrabiamy robotem planetarnym lub ręcznie (łyżką drewnianą lub sylikonową szpatułką) do uzyskania gładkiej, jednolitej masy. Na tym etapie dodajemy pozostałą część mąki i dalej wyrabiamy około 10 minut. Gotowe ciasto przykrywamy folią spożywczą - powinna bezpośrednio dotykać ciasta, tak by podczas wyrastania nie straciło wilgoci. Odkładamy na 1h/2h w ciepłe miejsce (im dłużej, tym lepiej), a dla pewności, że na pewno nie będzie mu zimno - polecam opatulić je kocykiem.
Krok 2: Nadzienie - Masło, cukier i cynamon - przekładamy do miski (możecie dodać inne przyprawy, wanilię, rodzynki lub posiekane orzechy włoskie). Wszystko rozcieramy do momentu, gdy masło zrobi się miękkie i połączy z resztą składników.
Krok 3: Krem śmietankowy - Masło z cukrem ubijamy, aż zrobi się puszyste, dodajemy serek, a także sok z limonki lub cytryny. Wszystko razem miksujemy do momentu uzyskania kremowej konsystencji... Gotowe;).
Krok 4: Wyrośnięte ciasto wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok. 20x 30 cm. Następnie bierzemy naszą masę i rozsmarowujemy ją po całości. Następnie zwijamy w rulon i kroimy na ok. 9 kawałków - ważne, by kroić bardzo ostrym nożem lub nitką (dajemy nić pod ciasto, po czym podnosimy dwa końce, krzyżujemy i przeciągamy;) - to wszystko, by nie zgnieść ciasta. Gotowe rolsy przekładamy do tortownicy lub naczynia żaroodpornego - ważne, aby forma miała wyższe ścianki - jeden z sekretów puszystych i wilgotnych cynamonek. Ustawiamy nasze ślimaczki w niewielkiej odległości od siebie i ponownie odkładamy do wyrośnięcia - wystarczy ok. 15/ 20 minut. W tym czasie możemy nagrzać już piekarnik - ustawiamy temperaturę na 180°C z opcją pieczenia góra dół. A na sam koniec, zaraz przed włożeniem do piekarnika - polewamy nasze cynamonki (obficie) śmietanką 30%.
Krok 5: Wkładamy blaszkę do rozgrzanego piekarnika na około 25 minut - do momentu aż się zarumienią. Gotowe cynamonki smarujemy naszym kremem i ... Voilà - możemy zajadać się najprawdziwszym przysmakiem Jesieniar...
Mam nadzieję, że przetestujecie (i że Wam wyjdą i posmakują) jak nie - to mi nie mówcie, bo będzie mi przykro...
Ps. Po upieczeniu tego przysmaku automatycznie zyskujecie punkty dodatnie w byciu Jesieniarą lub Jesieniarzem (nie podpuszczam, a informuję).
XOXO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze