SPORT: Orzeł Myślenice ma za sobą udaną rundę jesienną w V lidze. Dla drużyny z Dolnego Przedmieścia trzecie miejsce z dorobkiem 23 punktów to najlepszy rezultat osiągnięty w historii występów na tym poziomie rozgrywek.
Orłowcy w trzynastu meczach rundy jesiennej wygrali siedem
meczów, dwa zremisowali, a czterokrotnie schodzili z boiska pokonani. Łącznie
strzelili 25 goli, a stracili 22, przy czym na liczbę strat szczególnie
wpłynęły wysokie porażki z Śledziejowicami i Targowianką. Na przestrzeni całej
rundy młoda drużyna Orła Myślenice udowodniła jednak, że zdobywane
doświadczenie powoli przekłada się na osiągane rezultaty. Oprócz udanych
występów w lidze jesienią Orłowcy zapewnili sobie także awans do finału
okręgowego Pucharu Polski, w którym wiosną zmierzą się z Jordanem Zakliczyn.
Stawianie na młodzież
się opłaciło
"Z dzieciakami nic nie wygrasz" - powiedział ponad
20 lat temu Alan Hansen po porażce Manchesteru United, kiedy to trener Alex
Ferguson wystawił na mecz z Aston Villą 21-letniego Ryana Giggsa, 20-letnich
Paula Scholesa, Gary"ego Neville"a, Nicky"ego Butta, Davida Beckhama i Johna
O"Kane"a oraz 18-letniego Phila Neville"a. Reszta to już historia, bo Czerwone
Diabły oparte na tych zawodnikach zdobywały mistrzostwa Anglii, Ligę Mistrzów,
czy krajowe puchary, zapisując się w historii światowego futbolu.
Widzimy tu analogię do drużyny Orła Myślenice, która w
ubiegłym roku walczyła o utrzymanie, a obok kilku doświadczonych zawodników
grali nastolatkowie. Obecnie w 30-osobowej kadrze pierwszej drużyny Orła
Myślenice znajduje się aż 22 wychowanków, czyli zawodników którzy swoją
piłkarską edukację i reprezentowanie klubu z Dolnego Przedmieścia rozpoczęli
jeszcze w grupach młodzieżowych. W każdym meczu rundy jesiennej bieżącego
sezonu występowało po kilku zawodników w wieku 17-18 lat.
Na taki efekt złożyło się długotrwałe szkolenie, bo
zawodnicy z opisywanych roczników 2001, 2002 i 2003 przeszli całe szkolenie od
początków szkółki piłkarskiej Orliki Myślenice, a ich koledzy jak Adam Malisz,
Sławomir Chmiel, czy Bartosz Matoga grają dziś na najwyższym poziomie sportowym
w Polsce odpowiednio w Cracovii, Wiśle Kraków i Zagłębiu Lubin. Orzeł będzie
zatem coraz lepszy, bo młodzi wychowankowie z każdym meczem nabierają piłkarskiej
krzepy, a efekty w postaci osiąganych wyników widać na przykładzie zakończonej
niedawno rundy jesiennej sezonu 2019/20.
Bez weteranów ani
rusz…
Młodzież zawsze potrzebuje odpowiednich wzorców i
nieoceniona w postawie drużyny Orła Myślenice była postawa starszych zawodników. Mieszanka
młodzieńczego polotu z bogatym doświadczeniem takich zawodników jak Mateusz
Mistarz, Krzysztof Żak, Tomasz Marchiński, Karol Obłaza, Marek Pajka, czy
Adrian Kasprzyk wywindowała drużynę prowadzoną przez trenerów Kamila Ostrowskiego
i Dawida Sudra na wysokie trzecie miejsce. Duża w tym zasługa także Kamila
Frasika i Mateusza Sudra – duetu z LKS Mogilany, który miał udział przy czternastu
golach tej jesieni.
Liderujący w tabeli V ligi naszpikowany zawodnikami z
doświadczeniem z wyższych lig zespół LKS Śledziejowice oraz wicelider -
spadkowicz z IV ligi Wiślanka Grabie są raczej poza zasięgiem i wiosną między
sobą stoczą bój o awans na wyższy szczebel rozgrywek. Ambitna postawa Orłowców
w rundzie rewanżowej może wskazać jednak drogę, którą w kolejnych latach podążą
biało-zieloni z Dolnego Przedmieścia.
Garść statystyk
Najwięcej jesienią grali Krzysztof Żak (1080 minut), Adrian Kasprzyk (1057 minut) oraz Tomasz Marchiński (973). Najlepszym strzelcem jesienią był Kamil Frasik, który zdobył 8 goli (6 w lidze i 2 w Pucharze Polski). 5 goli i 5 asyst zaliczył Mariusz Kasperek, a skutecznością błysnął także Adrian Kasprzyk, który pomimo gry na środku obrony zdobył cztery ważne gole dla drużyny Orła. W klasyfikacji asyst obok wspomnianego już Kasperka, pięć kluczowych podań zanotował też Mateusz Suder, a po cztery Tomasz Marchiński i Sebastian Olesek.








ŹRÓDŁO: Orzeł Myślenice
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze