Wycinka drzew zawsze wzbudza pewne kontrowersje. Mieszkańcy niejednokrotnie szukają odpowiedzi na pytania, dlaczego i na jakiej podstawie w konkretnych miejscach usuwane są drzewa, które wyglądają na zdrowe. Na prośbę naszych widzów, postanowiliśmy rozwiać wszelkie wątpliwości i szukać rozwiązania u źródła, czyli w Urzędzie Miasta i Gminy Myślenice, gdzie zapytaliśmy o trzy konkretne miejsca dostając następujące odpowiedzi:
-Usunięcie 3 szt. drzew gatunku lipa+ 1 konar z terenu pasa drogowego drogi publicznej- ul. Berka Joselewicza nastąpiło po uzyskaniu zezwolenia Starosty Myślenickiego znak:GM.613.59.2015 z dnia 26.11.2015r. Drzewa zagrażały bezpieczeństwu szkoły-ogrodzeniu-wrastały w ogrodzenie,poważnie je naruszając. W zamian za usunięte lipy zostaną nasadzone nowe w ilości 4 szt. na działce nr 628/7 obr. 4 w Myślenicach- w terminie do 15.05.2016r. Obok ścieżki rowerowej na Zarabiu zostały usunięte drzewa podgryzione przez bobry. Zezwolenie wydane przez Burmistrza MiG Myślenice( znak:MI.GOS.6131.713.2015) dla RZGW w Dobczycach. Drzewa poważnie zagrażały bezpieczeństwu ludzi. W dniu 18.11.2015r. mieszkanka Myślenic została przygnieciona jednym z tych drzew, doznając poważnego uszczerbku na zdrowiu- informuje Kornelia Pacek z UMiG Myślenice.
W imieniu naszych widzów zapytaliśmy również o sytuację świerków zlokalizowanych na i w okolicach Rynku.
-Świerki rosnące na Rynku w Myślenicach, jak wiele innych drzew na terenie całej gminy schną z powodu szkodników. Nadzór nad zielenią miejską sprawuje Wydział Mienia UMiG Myślenice. Możemy zapewnić, że żadne działania podejmowane przez gminę nie prowadzą do obumierania żywych drzew- dodaje Kornelia Pacek.
Wycinki drzew na terenie Myślenic nie mają na celu zmniejszenia ilości zieleni, ale zagwarantowanie bezpieczeństwa mieszkańcom. Każde takie działanie poparte jest odpowiednimi zezwoleniami, które wydawane są w najpilniejszych przypadkach.
Opracowanie: Ewelina Mielecka-Stankiewicz
Źródło: UMiG Myślenice
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze