W wypadku polskiego autokaru w Rumunii, który miał miejsce w Moisei w Ruminii 5 lipca zginął kierowca a osiem osób zostało rannych.
Powołując się na RMF FM
Autokarem podróżowało 49 obywateli naszego kraju, wycieczka organizowana przez krakowskie biuro podróży. Grupa pielgrzymkowa miała objeżdżać sanktuaria w Rumuni i na Bałkanach - przekazał wczoraj w rozmowie z RMF FM Rzecznik polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Łukasz Jasina.
Przyczyny tragedii nie są jeszcze znane, choć rumuńskie media podają dwie prawdopodobne hipotezy: kierowca zasłabł lub w autokarze doszło do wystrzału opony. W skutek czego pojazd wypadł z jezdni i wbił się w ścianę domu.
Accident extrem de grav în Maramureş. Autocar plin cu turişti polonezi, intrat într-o casă. Şoferul a murit | adevarul.ro
Jak informowaliśmy wczoraj na stronie Parafia MB Śnieżnej w Tokarni | Facebook pojawiła się informacja o wypadku: "W pielgrzymce brało udział prawdopodobnie 10 osób z naszej parafii. Matko Boża Śnieżna, miej ich w swojej opiece."
Jeden z komentarzy pod postem zawierał informację: "Żyjemy, dzięki Bogu nikt nie ucierpiał poważniej. Niestety kierowca nie żyje. Módlcie się za Niego."
Z danych rumuńskiej policji wynika, że do szpitali przewieziono 8 podróżnych. Cztery osoby mogły już opuścić lecznicę, pod opieką lekarzy wciąż pozostają kolejne cztery. Jedna z nich ma bardzo poważny i skomplikowany uraz biodra. Będzie musiała dłużej pozostać w rumuńskim szpitalu, choć jest możliwy transport na dalsze leczenie w Polsce. Będzie to zależało od lekarzy i decyzji rodziny. Kolejna ranna osoba ma połamane ręce i nogi, dwie kolejne mocne wstrząsy mózgów. Ich życie nie jest zagrożone.
Osoby, które po badaniach opuściły szpital, dołączyły do pozostałej grupy, która po wypadku została umieszczona w miejscowym pensjonacie. Z Krakowa wyjechał na razie minibus biura podróży. W zależności od tego ile osób będzie chciało wrócić do kraju, a ile jechać dalej wysłany zostanie drugi autokar.
"W wypadku śmierć poniósł kierowca, który mieszka na terenie naszego powiatu. Rodzinie składamy szczere kondolencje" - przekazał Józef Tomal, starosta myślenicki.
Wśród poszkodowanych i uczestników jest 10 osób z gminy Tokarnia. Dwie osoby zostały lekko ranne. Pielgrzymi dzisiaj pozostają pod opieką władz rumuńskich w hotelu. Z tego, co wiemy na pewno nie chcą dalej podróżować, chcą wrócić do bliskich do kraju. Samorząd powiatowy uruchomił infolinię Ośrodka Interwencji Kryzysowej do kontaktu z rodzinami osób poszkodowanych. Odnotowaliśmy w ostatniej dobie trzy telefony w tej sprawie. Pozostajemy z rodzinami i władzami rumuńskimi w stałym kontakcie - podkreślił starosta Józef Tomal.
Infolinia dla poszkodowanych
Starostwo Powiatowe w Myślenicach poinformowało, że wśród pasażerów autokaru byli m.in. mieszkańcy powiatu myślenickiego. W związku z tym uruchomiło całodobową pomoc Interwentów Kryzysowych.
"Rodziny osób poszkodowanych mogą kontaktować się telefonicznie za pośrednictwem numerów telefonów: 510 132 396, 506 318 838" - wyjaśniono. "Starostowie pozostają w bezpośrednim kontakcie z Wójtem Gminy Tokarnia, z której m.in. pochodzą pielgrzymi" - podkreślono w komunikacie.
informacje i zdjęcia: RMF FM, Parafia w Tokarni, Starostwo Powiatowe w Myślenicach
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze