Tym razem, w programie "Z kamerą w muzuem", realizowanym przez Muzeum Niepodległości w Myślenicach, wspomnienie o Antonim Święchu, który był jedną z ofiar Czarnej Niedzieli. Opowiada o nim jego synowa, pani Teresa Święch.
Czarna Niedziela w Myślenicach
Wszystko zaczęło się 22 czerwca 1940 roku około godziny 23.30 dokonano prowokacyjnego zamachu na myślenicką pocztę, chcąc uzyskać pretekst do pierwszych, masowych aresztowań w Myślenicach…
Słoneczna letnia niedziela 23 czerwca stała się jednym z najbardziej tragicznych dni w naszym mieście w okresie II wojny światowej. Przeszła do historii Myślenic pod nazwą „czarnej niedzieli”. Była pierwszą krwawą represją, jaka spadła na nasze miasto w latach okupacji hitlerowskiej. Pierwszą, ale niestety nie ostatnią.”
Przyniosła śmierć trzydziestu pięciu mieszkańcom Myślenic – przedstawicieli różnych środowisk.
O czym myśli człowiek oczekujący na własną śmierć z rąk hitlerowskich oprawców? Po dotarciu do więzienia Montelupich w Krakowie myśleniczan umieszczono w celi śmierci nr 94, ich los szybko się rozstrzygnął. Już 28 czerwca 1940 roku z celi śmierci nr 87 wywieziono do Krzesławic grupę więźniów, która miała tam wykopać groby. Około 150 mężczyzn i kobiet w obu celach na Montelupich gotowało się na śmierć...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze