Gmina Myślenice: Ponieważ ocalenie od zapomnienia to jeden z celów działania Myślenice iTV, dlatego z wielką przyjemnością przedstawiamy Państwu kolejny artykuł z serii Perły Myślenic, czyli archiwalne Myślenice i okolice okiem i piórem Józefa Stanisława Błachuta.

W tym czasie " dorośli rzadko chodzili boso. Inaczej przedstawiała się sytuacja dzieci, te bowiem, rosnąc, nie mogły używać tej samej pary butów. Zwykle w rodzinie na kilkoro dzieci przypadała jedna para obuwia, dlatego używano go na zmianę, głównie w niedziele,
święta i na specjalne okazje. Aby to było możliwe, każde z dzieci szło na mszę o innej godzinie. Do kościoła chodziło się boso, ubierając buty dopiero ... przed wejściem do świątyni. Na co dzień, bez względu na porę roku, dzieci chodziły boso. W przypadku silnych mrozów w ogóle nie wychodziły z domu. ...

Posiadanie jakiegokolwiek obuwia było ważne, ponieważ piesze pokonywanie dużych dystansów należało do codzienności. Marsz do Krakowa położonego 30 km od Myślenic nie był niczym nadzwyczajnym. Byli też tacy, którzy bez względu na porę roku do pracy w Krakowie dojeżdżali na rowerze. Również ważną kwestią dotyczącą każdego z mieszkańców było zaopatrzenie w odzież. Także w tym przypadku sytuacja przedstawiała się bardzo źle. Wobec ogólnie panującego głodu wszystkie pieniądze przeznaczano na zakup żywności, w związku z czym pozyskanie odzieży schodziło na drugi plan. Radzono sobie oczywiście domowymi sposobami. Samodzielnie wykonywano materiał, tkając go ze splecionych własnego wyrobu nici. Używano również nici wyplecionych z niemieckich worków na mąkę i ziemniaki. Ceny odzieży były bardzo wysokie. Przykładowo marynarka kosztowała od 300 zł do 500 zł, koszula 200 zł, spodnie 350 zł, a płaszcz od 200 zł do 560 zł, przy czym przeciętna miesięczna pensja wynosiła od 150 zł do 200 zł. Skompletowanie ubrania męskiego oznaczało wydatek w wysokości około 1600 zł, co stanowiło równowartość wynagrodzenia za 8-10 miesięcy pracy. ... Zaczęło liczyć się przeżycie, a nie środki, jakimi je sobie zapewniano"
Prezentowane zdjęcia, wykonanego przez żołnierza niemieckiego pochodzą z prywatnego zbioru kolekcjonerskiego myśleniczanina Józefa Stanisław Błachuta.
Cytat zawarty w artykule pochodzi z: "Monografia Myślenic" - wydanie z 2012 roku. str. 584-585 - rozdział: Myślenice w latach II wojny światowej (1939-1945), którego autorem jest myśleniczanin, historyk Paweł Lemaniak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze