Aktualizacja: Z informacji pozyskanych przez naszą redakcję z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie jest szansa by znalezisko odkryte w gminie Raciechowice trafiło do Muzeum Niepodległości w Myślenicach. Aktualnie trwają czynności wyjaśniające prowadzone przez KPP w Myślenicach.
"Jest duże prawdopodobieństwo, że znaleziony artefakt trafi do najbliższego Muzeum związanego lokalnie i historycznie z miejscem znaleziska" - jak powiedziała nam, inspektor Agnieszka Małysa z Wydziału ds. Inspekcji Zabytków Archeologicznych.
Zainteresowanie opieką nad siekierką z neolitu wyraziło Muzeum Niepodległości w Myślenicach.
"Jesteśmy gotowi objąć opieką wspomniany artefakt, o czym poinformowaliśmy odpowiednie służby" - powiedział Łukasz Malinowski, dyrektor Muzeum Niepodległości.
Mieszkaniec gminy Raciechowice dokonał nietypowego znaleziska podczas prac rolnych, czym pochwalił się w Internecie. Policjanci zainteresowali się odkryciem i krzemienna siekierka sprzed kilku tysięcy lat trafi do muzeum.
Mieszkaniec gminy Raciechowice dokonał nietypowego znaleziska podczas prac rolnych. W sieci opublikował zdjęcie kamiennego narzędzia, chwaląc się artefaktem grupie internautów i prosił o pomoc w jego identyfikacji. Informacje o tym uzyskali policjanci z Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji i przekazali do weryfikacji policjantom z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Ci ustalili, że internauta to mieszkaniec gminy Raciechowice (powiat myślenicki).
17 lutego br. kryminalni z komendy wojewódzkiej wspólnie z kryminalnymi z Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach oraz pracownikiem Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie przyjechali na posesję znalazcy zabezpieczyć artefakt. Tam, 36-latek podał, że głownię siekierki znalazł kilka lat temu podczas wykopywania ziemniaków i… schował do szuflady. Niedawno sobie o nim przypomniał i z pomocą internautów próbował się dowiedzieć czym jest jego znalezisko.
Ekspert z dziedziny archeologii obejrzał zabytek i określił, że to siekiera krzemienna czworościenna kultur neolitycznych, a więc ma kilka tysięcy lat. Bezcenny eksponat wkrótce trafi do muzeum.
Przy tej okazji przypominamy:
Obrót zabytkami archeologicznymi jest zabroniony, a jakiegokolwiek znaleziony zabytek archeologiczny - zgodnie z ustawą o ochronie zabytków - jest własnością Skarbu Państwa. Nie można nim dowolnie rozporządzać bowiem – w takim przypadku może grozić zarzut przywłaszczenia.
O każdym takim znalezisku trzeba powiadomić niezwłocznie wojewódzkiego konserwatora zabytków, a jeśli nie jest to możliwe - wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.
Odkrywcom lub przypadkowym znalazcom zabytków archeologicznych przysługuje nagroda, ale tylko jeżeli dopełniły obowiązku powiadomienia właściwego organu i zabezpieczenia przedmiotu oraz miejsca jego odkrycia.
Prowadzenie nielegalnych poszukiwań zabytków na własną rękę jest zabronione. Wszelkie tego typu działania m.in. przy użyciu urządzeń elektronicznych i technicznych wymagają pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków.



informacje: mł.asp. Dawid Wietrzyk, Oficer prasowy KPP w Myślenicach
Jeśli szukasz bieżących informacji z naszego regionu subskrybuj nasz kanał:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze