FOKA po raz kolejny przypłynęła do Głogoczowa. I nie chodzi tutaj oczywiście o urocze foki z fokarium a o charytatywny Festiwal Okolicznych Kabaretów Autorskich. Scena Wiejskiego Domu Kultury w Głogoczowie tętniła życiem- zaprezentowali się na niej bowiem:
Kucharz Maciej - pierwszy Stand-up kulinarny na świecie
Góralski Kabaret Truteń - kabaret spod samiuśkich Tatr, świętujący w tym roku 30-lecie istnienia
Kabaret Róbmy Swoje - najwięksi przyjaciele Foki, współorganizatorzy i prowadzący
Dorota Ruśkowska - niespożyta energia, dowcip i skuteczność. Prowadząc licytacje rozśmiesza i wzrusza do łez
Cały zysk z tegorocznego festiwalu przeznaczony został na pomoc w odbudowie domu mieszkańca Głogoczowa pana Jana Gala, którego dobytek strawił pożar. Jeśli mowa o funduszach, to na głogoczowskiej FOCE działy się w tym temacie cuda...
Foczych cudów ciąg dalszy! Gotowanie na scenie - mało? Góralski kabaret - mało? Zlicytowane "nic" i to za ponad 400zł. - mało? Zebrane aż 8370zł. - mało? No to uwaga! Nie wiemy, czy to wpływ uroku scenicznej Foczki, czy może przedawkowania tranu, czy też wrażliwej duszy a pewnie wszystkiego po trochę, ale jeden z uczestników Foki postanowił przekazać dla pana Janka.. 10 000zł.!!! Nie, to nie pomyłka, tam naprawdę po 1-dynce są 4-y zera!!! Tym samym kwota wzrosła do niebotycznej wartości 18370zł.!!! Jesteście niemożliwi- napisali organizatorzy FOKI w mediach społecznościowych
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze