Reklama

Oszustwa internetowe nie omijają żadnej grupy wiekowej przekonał się o tym 18-latek z powiatu myślenickiego

Oszustwa internetowe nie omijają żadnej grupy wiekowej. Przekonał się o tym 18-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego, który chciał sprzedać książki za 100 złotych. Zamiast otrzymać pieniądze, za namową oszustów zatwierdził w swojej aplikacji bankowej przelew na kwotę 1000 złotych.

3 września do Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach zgłosił się 18-latek, który padł ofiarą oszustwa internetowego. Mężczyzna wystawił na jednej z popularnych platform sprzedażowych książki, które chciał sprzedać za 100 złotych. Wkrótce skontaktowała się z nim osoba zainteresowana zakupem. Problem w tym, że zamiast prowadzić dalszą korespondencję za pośrednictwem platformy sprzedażowej, oszust zaproponował kontakt poza nią. 18-latek otrzymał wiadomość e-mail, w której poinformowano go, że aby otrzymać zapłatę za sprzedawane książki, musi podać i uzupełnić wskazane dane. Wiadomość była przygotowana w taki sposób, aby wyglądała na autentyczną korespondencję z Poczty Polskiej. Zawierała charakterystyczną szatę graficzną oraz link, za pomocą którego pokrzywdzony miał rzekomo przejść procedurę niezbędną do otrzymania pieniędzy. 18-latek kliknął w przesłany link i został przekierowany na stronę, która przypominała prawdziwą stronę logowania. Wprowadził na niej swoje dane, a następnie dane dotyczące bankowości elektronicznej. Na tym jednak oszustwo się nie zakończyło. Po pewnym czasie do 18-latka zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się jako pracownica banku. Poinformowała go, że w jego aplikacji bankowej pojawi się powiadomienie, które powinien zatwierdzić.
Mężczyzna, przekonany, że rozmawia z przedstawicielką banku i że wykonuje czynności związane z otrzymaniem należności za sprzedane książki, zaakceptował powiadomienie. W rzeczywistości zatwierdził przelew na kwotę 1000 złotych.

 

Reklama

To przykład tzw. phishingu, czyli oszustwa polegającego na podszywaniu się pod znaną i zaufaną firmę lub instytucję w celu wyłudzenia danych, a następnie wykorzystania ich do kradzieży pieniędzy. Oszuści często wykorzystują w tym celu fałszywe strony internetowe, wiadomości e-mail, SMS-y oraz połączenia telefoniczne. Przypadek 18-latka pokazuje, że przekonanie, iż ofiarami oszustw padają przede wszystkim osoby starsze, jest błędne. Każdy użytkownik internetu może stać się celem cyberprzestępców, niezależnie od wieku i doświadczenia.
Oszuści wykorzystują przede wszystkim pośpiech, emocje i zaufanie. Tworzą wiadomości oraz strony internetowe, które do złudzenia przypominają prawdziwe serwisy banków, firm kurierskich czy popularnych platform sprzedażowych. Następnie próbują nakłonić swoje ofiary do podania danych, zalogowania się do bankowości elektronicznej lub zatwierdzenia operacji w aplikacji bankowej- mówi podkom. Dawid Wietrzyk, oficer prasowy KPP Myślenice 

 

Reklama

Policja apeluje: nie wychodź poza platformę sprzedażową!

Pamiętajmy, że najpopularniejsze platformy sprzedażowe stosują zabezpieczenia, które mają chronić zarówno kupujących, jak i sprzedających. Jedną z podstawowych zasad bezpieczeństwa jest prowadzenie całej korespondencji za pośrednictwem platformy, na której wystawiliśmy przedmiot. Nie klikajmy w linki przesyłane przez osoby zainteresowane zakupem, jeżeli prowadzą one do zewnętrznych stron. Nie przenośmy rozmowy na prywatny e-mail, SMS czy inne komunikatory, jeśli nie ma takiej potrzeby. Nie podawajmy również danych logowania do bankowości elektronicznej, kodów autoryzacyjnych ani innych poufnych informacji.

Reklama

Pamiętajmy również, że bank nigdy nie prosi nas o zatwierdzenie operacji, której sami nie zleciliśmy. Zanim zaakceptujemy jakiekolwiek powiadomienie w aplikacji bankowej, dokładnie sprawdźmy, czego ono dotyczy, w szczególności rodzaj operacji i jej kwotę.
Jeżeli sprzedajemy przedmiot za 100 złotych, a aplikacja bankowa informuje nas o przelewie na 1000 złotych — nie zatwierdzajmy takiej operacji.

W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy przerwać rozmowę lub transakcję i skontaktować się bezpośrednio z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru telefonu. Nie korzystajmy z numerów ani linków przesłanych przez potencjalnego oszusta.
Zachowajmy czujność. Jedno kliknięcie lub jedno zatwierdzone powiadomienie może wystarczyć, aby stracić oszczędności.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości