Reklama

Rozpoczynają się obchody 80. rocznicy pacyfikacji Sułkowic i Harbutowic- " ,,Noc była ciemna, niebo pochmurane, spoglądało smutno na sułkowski lud"

W 2023 roku przypada 80. rocznica pacyfikacji Sułkowic i Harbutowic. Główne uroczystości związane z upamiętnieniem tego tragicznego w historii gminy Sułkowice wydarzenia, zaplanowane zostały na poniedziałek 24 lipca ( 24 lipca odbyła 1943 roku odbyła się pacyfikacja). W związku z tym jednak, że to okrągła rocznica, gmina Sułkowice wraz z Gminną Biblioteką Publiczną w Sułkowicach obchody pacyfikacji Sułkowic i Harbutowic rozpocznie już w czwartek 23 marca, spotkaniem w Izbie Tradycji (Stara Szkoła, Rynek 6) o godzinie 16.00. 

Organizatorzy zapraszają wszystkich mieszkańców do aktywnego włączania się w inicjatywy związane z 80. rocznicą pacyfikacji Sułkowic i Harbutowic. Uczestnictwo w nich to hołd oddany ofiarom z 1943 roku. 

Reklama

 

"W końcu za stodołą plebańską przed skatowanymi stanął gestapowiec i odczytał meldunek, który mówił, że: Sąd doraźny – za przestępstwa przeciwko Rzeszy Niemieckiej skazuje na śmierć przez rozstrzelanie następujących bandytów i wymienił nazwiska niemal wszystkich bestialsko przesłuchiwanych. Do leżących podszedł oddział gestapo, nad każdym skazanym stał żandarm z karabinem. Na znak oficera SS na konających i nieżyjących już ofiarach wykonano wyrok przez strzał w tył głowy. Jak stwierdzili niektórzy będący w pobliżu, gdy padł wyrok rozstrzelania, to ci oprawcy dobijali się by im pozwolono strzelać… niestety, wśród nich byli między innymi tacy, którzy mówili dobrze po polsku. Ci, którzy przeżyli bestialskie przesłuchanie, mieli być jako pierwsi załadowani na auta i wywiezieni na przymusowe roboty. W stronę rynku skierowana została również furmanka, która przywiozła z Harbutowic skatowane ciała czterech osób. Podczas pacyfikacji Sułkowic, również w Harbutowicach Niemcy spędzili mieszkańców pod ich kościół i kazali im leżeć na ziemi. Ktoś spośród uczestników zaczął się modlić na głos do Matki Bożej o ratunek. Chwile grozy przeciągały się, a Niemcy wciąż poszukiwali w wiosce ludzi będących na liście osób pomagających partyzantce. Gestapowcy jednak nikogo z poszukiwanych nie znaleźli. Zdenerwowani sytuacją Niemcy zaczęli strzelać, równocześnie z tymi działaniami okupanta wzmogła się modlitwa ludzi błagających o pomoc Matkę Boską Harbutowicką. Trzy osoby zostały zastrzelone we własnym domu, jednego z mieszkańców potwornie pobito. W pewnym momencie przyjechał kolejny wóz niemiecki i przekazano 15 Wg wspomnień Zofii Latoń 19 rozkaz, aby zakończyć rozstrzeliwanie. Fakt ten został odczytany przez ludzi jako niezwykła interwencja Cudownej Matki Bożej Harbutowickiej" 

Reklama

 

W pacyfikacji Sułkowic i Harbutowic zostało zamordowanych i w zbiorowej mogile spoczęło 26 osób , byli to:

Z Sułkowic: Bargieł Julian lat 24 Bargieł Władysław lat 23 Bernecki Tadeusz lat 32 Biela Bronisław lat 23 Jończyk Franciszek lat 41 Kiebzak Feliks lat 56 Kiebzak Stefan lat 20 Krupa Antoni lat 24 Latoń Józef (sołtys) lat 56 Latoń Józef lat 24 Latoń Jan lat 19 17 Piechota Jan lat 44 Postawa Jan lat 46 Postawa Stanisław lat 32 Pułka Stefan lat 23 Stokłosa Jan lat 26 Stopka Franciszek lat 30 Szczepaniak Stefan lat 31 Szczepaniak Roman lat 29 Twardosz Józef lat 41 Żyłowska Brygida lat 31

Reklama

Z Harbutowic: Budzoń Zofia lat 46 Hyrlicki Franciszek lat 41 Kluzik Karol lat 37

Przejazdem w Sułkowicach: Rusin Adam lat 30 Starzyk Zygmunt lat 29

 

 

 ,,Noc była ciemna, niebo pochmurane, spoglądało smutno na sułkowski lud. I sen spokojny, nim nadszedł poranek, przerwał sznur licznych szumiących aut.(...)"

 

Źródło: Biblioteka Publiczna w Sułkowicach 


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo myslenice-itv.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości