Reklama

Zawadka pamięta, pamięta o ofiarach pacyfikacji wsi z 1944 roku

Dziś, (na szczęście) nad Zawadką unosi się tylko mgła, kiedyś (niestety) unosił się dym palących się gospodarstw…. Dziś śladami tych, którzy walczyli w tych lasach o wolną Polską, maszerują Ci, którzy tragiczne losy wsi Zawadka znają (na szczęście) tylko z opowieści.

Ludność cywilna, partyzanci, żołnierze, oddziały Armii Krajowej- wszyscy, którzy ucierpieli z rąk niemieckiego okupanta, upamiętniani są rok rocznie w Zawadce podczas specjalnych uroczystości. Od pięciu edycji natomiast, oficjalne części wydarzenia, poprzedza Rajd Śladami Armii Krajowej w Masywie Kotonia. To blisko pieciogodzinna wędrówka. Wędrują dorośli, młodzież i dzieci- w tym roku łącznie ponad trzydzieści osób.

Reklama

Początek rajdu to Dwór Targowskich w Tokarni, koniec to Pomnik Pomordowanych podczas pacyfikacji Zawadki w 1944 roku. To właśnie przy tym pomniku, odbywa się polowa msza święta, która gromadzi mieszkańców Zawadki, przedstawicieli władz, różnorodnych instytucji, środowisk kombatanckich, a także liczne poczty sztandarowe.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/02/2025 09:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości