Trzy koncerty, różne pokolenia artystów i muzyka, której nie da się zamknąć w jednym gatunku. W weekend 10 i 11 października Myślenicki Ośrodek Kultury i Sportu zaprosił mieszkańców na pierwszą edycję Myślenickiej Sceny Muzycznej. Wstęp na wszystkie koncerty był bezpłatny.
Sobotnie koncerty rozpoczęli muzycy zespołu Dzień Dobry z Bielska-Białej. Grupa, która od ponad dwudziestu lat występuje na polskich scenach, zaprezentowała własne aranżacje utworów między innymi Marka Grechuty, Agnieszki Osieckiej i Wojciecha Młynarskiego. Akustyczne brzmienie, skrzypce, akordeon i świetny warsztat muzyków były mocnym otwarciem festiwalu.
Następnie przed myślenicką publicznością wystąpiła ZoSia Karbowiak. Finalistka programu „Must Be The Music” zaprezentowała zarówno autorskie kompozycje, jak i własne interpretacje znanych piosenek. W jej repertuarze znalazła się między innymi „Pogoda ducha”, z którą wystąpiła również w telewizyjnym talent show.
W niedzielę przyszedł czas na artystów Piwnicy pod Baranami. Krakowski kabaret literacki, którego początki sięgają 1956 roku, od lat słynie z połączenia poezji, muzyki i charakterystycznego humoru.
W Myślenicach nie zabrakło piosenki literackiej i repertuaru nawiązującego do wieloletniej tradycji Piwnicy. Było to zupełnie inne muzyczne spotkanie niż sobotnie koncerty, a zarazem zakończenie pierwszej edycji festiwalu.
Wydarzeniu towarzyszyły również stoiska wystawiennicze, na których można było znaleźć między innymi rękodzieło.
Trzy koncerty, trzy różne muzyczne propozycje i jeden wspólny mianownik. Pierwsza Myślenicka Scena Muzyczna dobiegła końca, ale organizatorzy planują już kolejną edycję.
Jak zabrzmiały znane utwory w nowych aranżacjach? Co przygotowali artyści i jak wyglądały oba dni festiwalu?
Zapraszamy do obejrzenia naszego reportażu filmowego Myślenice iTV, dostępnego w tym artykule. Przygotowaliśmy również galerię zdjęć, w której wracamy do najciekawszych momentów muzycznego weekendu w Myślenicach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze