Pomimo wczorajszych apeli oraz czujności pracownicy banku, która również ostrzegała przed oszustwem 62-letnią mieszkankę powiatu myślenickiego, kobieta przekazała przestępcy 30 tys. złotych.Wczoraj 62-letnia mieszkanka powiatu myślenickiego odebrała telefon od mężczyzny, który przedstawił się jako policjant. W rozmowie przekonał kobietę, że ktoś przejął jej konto bankowe i wszystkie środki na nim zgromadzone są zagrożone. Aby uratować pieniądze, polecił pójść do banku i wypłacić oszczędności. Kobieta, słuchając poleceń rzekomego policjanta, poszła do banku, wypłaciła gotówkę i przekazała w miejscu zamieszkania nieznanemu mężczyźnie 30 tys. złotych.W ten sam sposób swoje oszczędności straciła 83-letnia mieszkanka Krakowa.
Kobieta, będąc pewna, że rozmawia z policjantem i jej oszczędności są zagrożone, poszła do banku, wypłaciła 20 tys. złotych i zostawiła pieniądze na ulicy w umówionym miejscu. Pamiętaj!
Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy!
Policja nigdy nie informuje o prowadzonych tajnych akcjach!
Bądź ostrożny w kontaktach z nieznajomymi i nie przekazuj osobom obcym swoich oszczędności!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze